Polfy: szybko rośnie tempo prywatyzacji

Katarzyna Kozińska
06-07-2001, 00:00

Polfy: szybko rośnie tempo prywatyzacji

Po Polfie Lublin, dla której MSP wybrał inwestora do ostatniego etapu negocjacji, najbliżej przekształcenia jest Polfa z Grodziska. Przed 20 lipca wojewoda mazowiecki zamierza zaprosić do rokowań w tej sprawie. Do końca miesiąca propozycję przekształcenia ma też przedstawić w MSP Polfa Warszawa. Polfa Pabianice czeka na zgodę resortu na prywatyzację bezpośrednią.

Bożena Grad, dyrektor Wydziału Skarbu Państwa i Przekształceń Własnościowych w Mazowieckim Urzędzie Wojewódzkim, spodziewa się, że za dwa tygodnie wojewoda zaprosi inwestorów do udziału w prywatyzacji grodziskich zakładów farmaceutycznych Polfa.

— Wybrano firmę, która dokona audytu i wyceny Polfy. Liczę, że ogłoszenie dla inwestorów ukaże się do 20 lipca — mówi Bożena Grad.

Zasilą firmę

Majątek firmy zostanie wniesiony do spółki z udziałem inwestora. Zdaniem Marka Januchowskiego, dyrektora generalnego Polfy Grodzisk, jest to najlepsze rozwiązanie.

— Dzięki temu zakład dostanie pieniądze na inwestycje. Chciałbym je podzielić na trzy części i sfinansować modernizację działu syntez, zdobyć licencje na nowe produkty oraz spłacić kredyt, który zaciągnęliśmy na rozwój — tłumaczy dyrektor Januchowski.

Wartość Polfy jest nie mniejsza od wartości rocznych obrotów firmy. W 2000 r. jej przychody sięgnęły 140 mln zł, a zysk — 5,7 mln zł.

— Połowę obrotu uzyskujemy ze sprzedaży leków, na które obowiązują ceny urzędowe. Jeśli cena nie rośnie lub podwyżka jest niższa niż wzrost inflacji, uzyskujemy gorszy wynik na połowie sprzedaży. Dlatego stale staram się zwiększać ofertę produktów nierefundowanych — tłumaczy Marek Januchowski.

Dwa bieguny

Wiele wskazuje na to, że MSP zależy też na przyspieszeniu prywatyzacji zakładów farmaceutycznych z Warszawy i Pabianic. Polfa Warszawa została poproszona przez resort skarbu o zdeklarowanie zamiarów prywatyzacyjnych do końca lipca. Władysław Karaś, dyrektor firmy, którego kontrakt menedżerski na zarządzanie fabryką kończy się we wrześniu, dotychczas nie zabiegał o przyspieszenie prywatyzacji. Wyglądało na to, że Polfie nie zależało na przekształceniu. Na drugim biegunie jest fabryka z Pabianic, która już trzy miesiące czeka na odpowiedź resortu w sprawie zmiany sposobu prywatyzacji.

Pabianice chcą zrezygnować z przewidzianej dla zakładu komercjalizacji i od razu poszukać inwestora z branży.

— Nie spełniamy warunków umożliwiających prywatyzację bezpośrednią. W tej sytuacji zgodę musi wyrazić minister skarbu, a następnie rząd — mówi Ryszard Harasym, pełnomocnik dyrektora generalnego Polfy Pabianice.

— Firma wystąpiła z wnioskiem o prywatyzację w drodze leasingu pracowniczego. Czekamy na uzupełnienie dokumentacji — odpowiada Magda Nienałtowska z biura prasowego MSP.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kozińska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Polfy: szybko rośnie tempo prywatyzacji