Tak zarabiają polscy youtuberzy

AR
aktualizacja: 19-12-2017, 17:17

LifeTube, agencja zrzeszająca najwięcej polskich youtuberów, pochwaliła się wynikami za 2017 r. Nasi internetowi celebryci kokosów nie dostają.

Kariera youtubera kojarzy się z wizją bajecznych pieniędzy, zarabianych na robieniu tego, co się kocha. Z ostatniego rankingu Forbes’a, wynika, że najbogatszym youtuberem na świecie jest Daniel Middelton. 26-latek z Wielkiej Brytanii prowadzi na YouTube kanał  DanTDM na temat gry komputerowej Minecraft (popularnej wśród nastolatków na całym świecie). Każdy z twórców z pierwszej dziesiątki corocznej listy Forbes'a zarobił w tym roku co najmniej 10 mln USD (nie odliczając podatków). Na tym tle polscy internetowi celebryci wypadają słabo. Wszyscy youtuberzy zrzeszeni w jednej z polskich sieci partnerskich - LifeTube - na reklamach prezentowanych na ich kanałach łącznie zarobili w 2017 r. 15 mln PLN. Średnio na jednego twórcę daje to ok. 30 tys. PLN. 

Zobacz więcej

Kadr z wideo na kanale "Szparagi" na YouTube Fot. Youtube

LifeTube to agencja influencer marketingu, która realizuje kampanie reklamowe na YouTube. Jako sieć partnerska zrzesza też twórców wideoblogów, którzy zgłaszają się do niej po wsparcie, gdy np. chcą zwiększyć zasięg swojego kanału na YouTube lub skorzystać ze wsparcia technicznego przy nagrywaniu profesjonalnych wideo. Poprzez agencję mogą też pozyskiwać reklamodawców. 

- Jesteśmy największą tzw. jednonarodową siecią partnerską YouTube w Europie pod względem subskrypcji. Jednonarodową, ponieważ zrzeszamy tylko polskich twórców, a część naszej konkurencji to sieci międzynarodowe, które obsługują twórców z różnych krajów.  Z całą pewnością jesteśmy też największą siecią w Polsce (choć konkurencji nie brakuje - przyp. red.) – mówi Łukasz Głombicki, dyrektor komunikacji w LifeTube. 

Jak wynika z komunikatu prasowego, LifeTube zrealizował w tym roku 939 kampanii dla 321 klientów (czyli firm reklamujących się na YouTube), a więc o ponad 21 proc. więcej niż w roku ubiegłym (jeden klient przeprowadził średnio prawie 3 kampanie). Agencja odnotowała dzięki temu 41 proc. wzrostu przychodów. To oznacza, że wzrosła też kwota wypłacona twórcom za zrealizowane kampanie. Do youtuberów zrzeszonych w sieci LifeTube trafiło wspomniane 15 mln PLN (w ub. roku było to 10,8 mln PLN). 

W 2017 roku LifeTube pozyskał 140 nowych twórców. Łącznie w całej sieci jest dzisiaj 427 kanałów, które w 2017 r. wygenerowały ponad 510 milionów wyświetleń i mają już ponad 54 miliony subskrypcji. Z usług LifeTube korzystają m.in. iluzjonista Y (Magic of Y), Radosław Kotarski (Polimaty), Adam Drzewicki (MaturaToBzdura),  Waldemar Florkowski (Moto Doradca) oraz zespół Letni Chamski Podryw. Są wśród nich także liczni blogerzy katoliccy, np. młode małżeństwo promujące wartości chrześcijańskie  na kanale Początek Wieczności. W tym roku wyróżniła się m.in. Kaja Kraska, autorka kanału podróżniczego Globstory, która w 24 godziny zebrała 17 tys. PLN na dom dla rodziny z Kambodży. 

– Przez wiele lat wśród naszych twórców dominowała tematyka lifestylowa. Dzisiaj jest ona bardzo różnorodna. Mamy kanały rozrywkowe, muzyczne, gamingowe, technologiczne, podróżnicze. Ostatnio zyskują na popularności szczególnie kanały naukowe – mówi  Łukasz Głombicki. 

Które kanały są najpopularniejsze? Na to pytanie trudno odpowiedzieć. 

- To nie jest tak, że ci najwięksi są najlepsi, bo ci mniejsi są np. bardziej niszowi i specjalizują się w konkretnym temacie, choć nie mają dużej publiczności. Około połowa, czyli  200 naszych kanałów ma powyżej 100, 200 tys. subskrypcji. To jest już dobry wynik. Są też takie, które mają ich prawie milion, np. „Szparagi”, kanał dwóch przyjaciółek, które oprócz wideo lifestyle’owych nagrywają teledyski – mówi Łukasz Głombicki.

Na całym świecie jest coraz więcej youtuberowych celebrytów. Nic dziwnego, że coraz więcej osób interesuje się założeniem profesjonalnego wideobloga. 

 - Częściej zdarza się, że odrzucamy potencjalnych twórców niż że ich przyjmujemy, interesują nas tylko pomysły, na których i twórca, i my możemy zarabiać – puentuje  Łukasz Głombicki.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AR

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Tak zarabiają polscy youtuberzy