Polsko-japońska walka o PCM

opublikowano: 30-12-2018, 22:00

Tuż przed rozpoczęciem przyjmowania zapisów w wezwaniu PKO Leasing na Prime Car Management kontrwezwanie ogłosiło Hitachi.

Początek 2019 r. na rynku flot samochodowych będzie stał pod znakiem walki o giełdowe Prime Car Management (PCM), właściciela zarządzającej flotami grupy Masterlease. Na początku listopada PKO Leasing z grupy PKO BP ogłosiło wezwanie na wszystkie akcje spółki, oferując 11,38 zł za walor, co oznaczało 30-procentową premię do notowań z dni poprzedzających ofertę i wycenę PCM na poziomie 135 mln zł.

Teraz tę ofertę przejęło Hitachi Capital Polska, kontrolowane przez zarejestrowaną w Wielkiej Brytanii grupę Hitachi Capital, należącą z kolei do japońskiego konglomeratu Hitachi. Międzynarodowa grupa, która weszła na polski rynek flotowy w 2014 r., kupując udziały w spółce Corpo Flota, daje 12,09 zł za walor PCM, czyli o 6,2 proc. więcej niż PKO Leasing. Zapisy w pierwszym wezwaniu startują 3 stycznia i mają potrwać do 15 lutego, tymczasem zapisy w kontrwezwaniu będą przyjmowane od 18 stycznia do 18 lutego. Hitachi zobowiązało się do kupna akcji po osiągnięciu progu minimum 66 proc.

„Intencją wzywającego jest to, aby po przeprowadzeniu wezwania, w przypadku osiągnięcia wystarczającej liczby głosów na walnym zgromadzeniu, przeprowadzić przymusowy wykup akcji spółki będących w posiadaniu akcjonariuszy mniejszościowych” — głosi komunikat.

Informacja o kontrwezwaniu rozgrzała giełdowych inwestorów. W piątek, na ostatniej sesji roku, za walory PCM na GPW płacono 12,75 zł, o 8,5 proc. więcej niż dzień wcześniej. To jednak wciąż znacznie mniej, niż płacono za walory spółki, gdy pojawiała się na giełdzie.

PCM zadebiutowało w 2014 r. Spółkę na GPW wprowadził fundusz Abris Capital Partners. W ofercie publicznej 40 proc. akcji sprzedano po 44 zł za walor.Rok później, po wygaśnięciu lock-upu, Abris sprzedał pozostałe papiery po 42 zł.

Wysokie wyceny były uzasadniane szczodrą polityką dywidendową PCM, które deklarowało dzielenie się z akcjonariuszami całością zysku. Polityka dywidendowa w tym roku uległa jednak zmianie — zarząd spółki w połowie roku ogłosił, że do 2020 r. chce wypłacać 1-2 zł za akcję. Dywidendy za 2017 r. nie wypłacono wcale. PCM ma we flocie prawie 36 tys. finansowanych pojazdów. Jest jednocześnie mocno zadłużone — na koniec trzeciego kwartału dług netto grupy sięgał niemal 1,7 mld zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy