Poróżniły ich personalia

Pierwsza sesja zgromadzenia śląsko-zagłębiowskiego związku zakończyła się… niczym

Chociaż Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia (GZM) powstała z początkiem lipca 2017 r., to tworzące ją 41 gmin czeka jeszcze wiele formalności, by 1 stycznia 2018 r. mogła zacząć oficjalnie działać. Pierwsza sesja zgromadzenia metropolii już za samorządowcami, ale nie posunęli się do przodu.

Zobacz więcej

PRZEGRANY:Marcin Krupa, prezydent Katowic, bez powodzenia startował wyborach przewodniczącego zgromadzenia Górnośląsko- -Zagłębiowskiej Metropolii. Drugiego podejścia — jak zapowiedział — nie będzie. Fot. ARC

Przedwczesna przerwa

Podczas posiedzenia, które odbyło się 29 sierpnia 2017 r., miały być rozpatrzone: projekt uchwały budżetowej metropolii na 2017 r., wieloletnia prognoza finansową na lata 2017- -20, uchwała o przyjęciu projektu statutu. Nie udało się jednak dojść do tych punktów obrad. Po włączeniu do porządku na wniosek prezydenta Sosnowca wyboru przewodniczącego i członków zarządu sesja zakończyła się od razu na pierwszym punkcie — po nieudanych wyborach przewodniczącego zgromadzenia metropolii. To organ stanowiący i kontrolny. Jedynym kandydatem był Marcin Krupa, prezydent Katowic, z urzędu sprawujący funkcję pełnomocnika do spraw utworzenia związku metropolitalnego. W tajnym głosowaniu nie uzyskał wystarczającego poparcia, czyli większości głosów zgromadzenia i poparcia delegatów gmin, których mieszkańcy w sumie stanowią większość w związku (tzw. podwójna większość). Za jego kandydaturą było 22 delegatów, 5 było przeciw, a 14 wstrzymało się od głosu. Prowadzący posiedzenie najstarszy samorządowiec Joachim Bargiel, wójt Gierałtowic, zdecydował więc o przerwaniu sesji na dwa tygodnie — do 12 września 2017 r. Część samorządowcówbyła temu przeciwna, w tym Marcin Krupa, który zapowiedział, że nie będzie ponownie kandydował na stanowisko przewodniczącego zgromadzenia. — Funkcjonowanie metropolii może strukturalnie zmienić sposób rozwiązywania części problemów, z którymi obecnie samorządy radzą sobie same. Wypracowaniu właściwych mechanizmów działania zawartych w statucie i zasad finansowania ujętych w budżecie towarzyszy wyłonienie osób mających zarządzać metropolią. Dyskusja nad składem personalnym jest sprawą naturalną. Potrzeba bowiem czasu, aby podjąć optymalne decyzje. Pamiętajmy, że powstanie metropolii — podobnie jak w innych europejskich obszarach metropolitalnych — ma wzmacniać nasz region w perspektywie lat, a wręcz dziesięcioleci — komentuje Małgorzata Mańka-Szulik, prezydent Zabrza. Przed wtorkowym zgromadzeniem GZM swoich kandydatów do zarządu metropolii uzgodniły dwa podregiony. Sosnowiecki zgłosił członka zarządu woj. śląskiego (z rekomendacji SLD) Kazimierza Karolczaka. Tyski zaś zaproponował Krzysztofa Zamasza, ekonomistę, byłego wiceprezesa Tauronu i byłego prezesa Enei.

— Tempo tworzenia metropolii było bardzo duże i nie pozwoliło delegatom dobrze przygotować się do wyborów personalnych, dlatego zgadzam się z prezydentem Katowic, że nie powinno się wprowadzać pod obrady takich spraw. Dzięki ogłoszonej przez wójta Gierałtowic dwutygodniowej przerwie zyskamy czas na znalezienie najlepszych rozwiązań, by idea metropolii nie była tracona już na etapie jej tworzenia — komentuje Damian Bartyla, prezydent Bytomia.

Statut i finanse

Szybkie zakończenie pierwszej sesji oznacza, że nie przyjęto projektu budżet i statutu.

Trwają też prace nad studium transportowym. Według założeń w 2017 r. budżet metropolii ma wynieść 12,3 mln zł. W kolejnych latach dochody pójdą znacznie w górę, bo zwiększy się odsetek (do 5 proc.) przekazywanych jej pieniędzy z PIT, które mają stanowić około 90 proc. budżetu. W 2018 r. budżet GZM ma sięgnąć 351,9 mln zł, a w kolejnych 365,5 mln i 379,8 mln zł. Zrzeszone gminy będą także wpłacały do wspólnej kasy składki, ale nie uwzględniono ich w prognozie, gdyż będą zależały od zadań przekazywanych metropolii przez samorządy. Według wstępnego podziału wydatków największa część budżetu (55 proc.) pójdzie na zadania związane z transportem, 20 proc. na rozwój społeczno-gospodarczy, a 15 proc. na kształtowanie ładu przestrzennego. Projekt statutu wyszczególnia część działań, które GZM ma realizować w ramach zadań ustawowych. Dokument zakłada także, że inicjatywa uchwałodawcza przysługuje grupie co najmniej 11 delegatów, komisji zgromadzenia i zarządowi GZM. W ważnych sprawach mogą być prowadzone konsultacje z mieszkańcami. Projekt statutu stanowi również, że majątek związku jest odrębny od majątku gmin. Wybór władz to nie pierwsza sporna sprawa w krótkiej historii pierwszego polskiego związku metropolitalnego. Wcześniej przedstawiciele Zagłębia nie zgodzili się na nazwę Metropolia Śląska, więc zmieniono ją na Górnośląsko- Zagłębiowska Metropolia. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Fabisiak, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Samorządy / Poróżniły ich personalia