Czytasz dzięki

Portugalia chce być "oknem na świat" dla polskiego biznesu

PAP
opublikowano: 24-09-2013, 13:25

Portugalski to najbardziej rozpowszechniony język na południowej półkuli, dlatego Portugalia może być pomostem do ekspansji dla firm z Polski - przekonywał we wtorek w Warszawie wiceprezes BES, jednego z największych banków z tego kraju, Ricardo Bastos Salgado.

Banco Espirito Santo (BES) jest jednym z organizatorów odbywającej się w Polsce portugalskiej misji biznesowej, w której biorą udział 24 firmy. Portugalczycy zainteresowani są zwiększeniem eksportu i zacieśnieniem współpracy w takich sektorach jak opieka zdrowotna, edukacja, produkcja narzędzi przemysłowych i IT.

Salgado zwracał uwagę na spotkaniu polskich i portugalskich przedsiębiorców w ministerstwie gospodarki, że to portugalski używany jest w Brazylii, w której mieszka ponad 190 mln ludzi, a także w szeregu innych krajów w Afryce oraz w niektórych regionach Azji.

"Dziś portugalskim posługuje się ponad 260 mln ludzi, czyli 4,2 proc. populacji globu, która generuje 2,3 proc. handlu światowego. Wierzymy, że Portugalia jest pomostem do wszystkich tych bardzo szybko rozwijających się krajów" - mówił.

Zgadzał się z nim wiceminister gospodarki Andrzej Dycha, który podkreślał, że Portugalia może być "oknem" dla polskiego biznesu na Afrykę i Amerykę Południową. Przekonywał przy tym Portugalczyków, że taką sama rolę może pełnić nasz kraj, jeśli chodzi o Europę Wschodnią.

Ambasador Polski w Portugalii Bronisław Misztal zwracał uwagę na strategiczne położenie naszego kraju i bliskość takich rynków jak rosyjski, czy ukraiński.

W programie tegorocznej portugalskiej misji w Polsce główny nacisk został położony na przekazanie najważniejszych informacji o rynku polskim i portugalskim, oraz spotkania sektorowe i indywidualne pomiędzy firmami z obu krajów.

Portugalia realizuje program naprawy finansów publicznych i zmniejszenia deficytu budżetowego w zamian za co od eurolandu i MFW otrzymała pożyczkę o wartości 78 mld euro. Kraj od kilku lat jest w recesji. w 2012 r. spadek PKB wyniósł 3,2 proc.

Salgado mówił, że kryzys zmusił portugalskich przedsiębiorców do dywersyfikowania kierunków eksportu. O ile w 2000 r. 80 proc. handlu szło na rynki UE, to teraz jest to 70 proc. Portugalia zaczęła mocniej kooperować z Brazylią, do której eksport zwiększył się o 24 proc. Mimo tego wymiana handlowa z krajami Afryki północnej jest większa niż z całą Ameryka Południową.

Wiceprezes BES zwracał uwagę na symptomy ożywienia w jego kraju. W II kwartale tego roku PKB nieoczekiwanie zwiększył się o 1,1 proc. Rosną też oszczędności gospodarstw domowych. Problemem pozostaje jednak wysokie, sięgające 17 proc., bezrobocie.

Według danych GUS obroty handlowe między Polską a Portugalią w 2012 roku osiągnęły wysokość 863,0 mln euro, czyli o 1,5 proc. mniej niż w 2011 roku. Wartość polskiego eksportu do Portugalii wyniosła 456,9 mln euro (o 4,2 proc. mniej w stosunku do analogicznego okresu 2011 r.), co związane było z osłabieniem popytu wewnętrznego w Portugalii. Import z Portugalii wzrósł w zeszłym roku o 1,8 proc. do poziomu 406,1 mln euro.

Na czele towarów o największym znaczeniu w eksporcie do Portugalii znalazła się aparatura odbiorcza dla telewizji oraz monitory i projektory wideo. Kolejne pozycje na liście czołowych towarów zajmują: meble, samochody i pojazdy mechaniczne, a także aparatura do telefonii oraz leki i wyroby ceramiczne do celów laboratoryjnych i chemicznych.

Espirito Santo Investment Bank to międzynarodowy bank inwestycyjny, działający w najważniejszych centrach finansowych na trzech kontynentach. Jest częścią Banco Espirito Santo Group, wiodącej instytucji finansowej na Półwyspie Iberyjskim.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane