Premium już nie od święta

Konsumenci coraz częściej chcą lepszej jakości. W Polsce najwięcej mogą osiągnąć producenci odzieży, kosmetyków i mięsa

Segment premium ma się świetnie — rośnie szybciej niż zwykłe produkty i ma wciąż duży potencjał — przekonują analitycy Nielsena w najświeższym raporcie „Global Premiumization Report”.

— To nie jednorazowe zakupy pojedynczych wartościowych produktów, ale coraz częściej codzienność wielu konsumentów, którzy poszukują lepszych towarów — z lepszymi parametrami, spełniających ich aspiracje, odpowiadających na ich emocje, a jednocześnie nie obciążających zbytnio budżetu. To dobra okazja dla masowych marek, by wypełnić tę przestrzeń i wprowadzić produkty premium, które wciąż będą cenowo osiągalne dla klientów — mówi Liana Lubel, wiceprezes w Nielsen Innovation Practice.

Nielsen na potrzeby badań zdefiniował produkt premium jako taki, którego cena jest co najmniej 20 proc. wyższa od średniej w danej kategorii.

Cena w tyle

— W wielu przypadkach wprowadzenie produktu premium, a do tego innowacyjnego, pomogło przyciągnąć konsumentów. Tak było chociażby z przetworami mleczarskimi w Stanach Zjednoczonych. Ich sprzedaż była w stagnacji, dopóki nie pojawiły się alternatywy dla typowych produktów, np. mleko migdałowe — dodaje Liana Lubel.

Tyle świat, a co Polska? Z badań Nielsena wynika, że podejście Polaków do półki premium jest dość racjonalne. Cena jest dopiero szóstym z kolei wyznacznikiem „lepszego” produktu. Od produktów mainstreamowych odróżniają go natomiast przede wszystkim jakość użytych składników i materiałów i szczególna wartość dodana, nieobecna w innych produktach tego typu.

W jakich kategoriach jesteśmy skłonni wydawać więcej? Królują ubrania i obuwie, które nieznacznie wyprzedziły kawę i herbatę, mięso i owoce morza oraz sprzęt elektroniczny. W dziewiętnastu spośród wyróżnionych przez Nielsena 38 kategorii co najmniej jedna piąta Polaków chce wydawać więcej.

— Choć polscy konsumenci są jeszcze relatywnie mniej zasobni, to dostrzegają różnice między droższymi i tańszymi produktami w różnych kategoriach. Są gotowi wybierać również wersję premium i więcej za nią zapłacić, jeśli dostarcza korzyści, których nie oferuje tańszy produkt — komentuje Marcin Penconek, wiceprezes ds. innowacji w Nielsenie. Na dole listy są natomiast m.in. słone przekąski i ciastka.

— W przypadku wołowiny też widać pierwsze małe przykłady rozróżnienia pomiędzy produktem bardziej masowym i bardziej premium, choć ten rodzaj mięsa w Polsce i tak postrzegany jest na tle tańszych wieprzowiny i drobiu jako wyższa półka cenowa. Pojawiają się jednak pytania ze strony sieci handlowych o mięso bardziej wyszukanych ras, widać wołowe, a nie tylko wieprzowe kabanosy i próby wprowadzenia steków na bardziej masową skalę. To wszystko jednak na razie mikroskala — mówi Tomasz Kubik, prezes Zakładu Przemysłu Mięsnego Biernacki.

Pod prąd

Amerykański przykład produktów mlecznych widać również w Polsce — nie tylko pod postacią mleka migdałowego, ale także sojowego, ryżowego oraz powszechnie produkowanych przez największe spółdzielnie mleczarskie serii bez laktozy. Marcin Penconek przestrzega, żeby nie inwestować tylko w te fragmenty rynku, gdzie obecnie widać wzrost.

— Należy wręcz znaleźć te, w których konsumenci nie kupują pewnych produktów, bo czegoś im brakuje. Za nowy produkt zapłacą więc chętniej więcej, bo nie mają alternatywy. Produktem dającym coś dodatkowego, a jednocześnie premium był w ostatnich latach m.in. elektryczny pilnik do stóp wprowadzony przez jeden z międzynarodowych koncernów. Na samym rynku mleczarskim w USA wcześniej wielki ruch wywołały jogurty greckie z owocami — konsumenci odwracali się od tradycyjnych jogurtów, bo postrzegali je jako niezdrowe i to była odpowiedź małego producenta, którego obecne obroty sięgają 1 mld USD — tłumaczy Marcin Penconek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Szczepańska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Handel / Premium już nie od święta