Przygotowania do przejęcia Pocztowego

opublikowano: 20-11-2022, 20:00
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

PKO BP powoli zabiera się do rozmów z Pocztą o odkupieniu akcji Banku Pocztowego. Transakcja wpisuje się w nową strategię państwowego giganta.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • dlaczego wraca pomysł przejęcia Banku Pocztowego przez PKO BP
  • czy transakcja ma biznesowy sens z punktu widzenia PKO BP
  • jaki jest problem z wyceną Pocztowego

Wygląda na to, że zasada „do trzech razy sztuka” zadziała w przypadku Banku Pocztowego. Po dwóch nieudanych próbach przejęcia tej instytucji przez PKO BP zaczęły się przymiarki do trzeciej, która ma szansę zakończyć się powodzeniem. Żadne decyzje w sprawie akwizycji nie zostały jeszcze jednak podjęte.

Tekst w PB i dwa komunikaty

7 września PB opublikował tekst, że wiosną tego roku PKO BP zlecił due diligence Banku Pocztowego. Było to drugie podejście do przejęcia banku. Pierwszą próbą podjął jeszcze Zbigniew Jagiełło w 2012 r.

Tego samego dnia, kiedy ukazała się nasza publikacja, Bank Pocztowy ujawnił opóźnioną informację poufną z 25 maja, że główny akcjonariusz, Poczta Polska, wystąpił z wnioskiem o umożliwienie potencjalnemu inwestorowi due diligence. Zarząd tłumaczył, że zachowanie poufności było konieczne ze względu na potencjalnie negatywny wpływ informacji na możliwość osiągnięcia celów biznesowych, głównie pozyskania kapitału. Mogłaby bowiem zmienić ceny obligacji „na skutek nieprawidłowej oceny informacji przez opinię publiczną, w tym obligatariuszy banku”.

Do trzech razy sztuka:
Do trzech razy sztuka:
To już trzecia próba odkupienia pakietu akcji Banku Pocztowego od Poczty. W 2012 r. PKO BP złożył pierwszą ofertę kupna. Wiosną tego roku próbował go kupić. Obecnie po raz trzeci przystępuje do rozmów z Pocztą.

Komunikat 7 września opublikował również PKO BP. Przyznał, że 6 kwietnia zarząd wyraził zgodę na udział w rozmowach dotyczących przejęcia Banku Pocztowego. Poinformował też, że prace przygotowawcze dotyczące ewentualnego nabycia pakietu akcji są na wczesnym etapie, a docelowa struktura rozważanej transakcji oraz jej warunki komercyjne i prawne, „zależą od negocjacji pomiędzy stronami”.

PKO BP zainteresowany transakcją

Z naszych informacji wynika, że wkrótce zespoły robocze zaczną prace dotyczące fuzji. Pierwsze spotkanie miało odbyć się w ubiegłym tygodniu.

Według źródeł PB, o ile wiosną na transakcję nalegał głównie resort aktywów, to obecnie transakcją wydaje się zainteresowany również PKO BP. Na początku tego roku ministerstwo szukało sposobu na dokapitalizowanie Pocztowego, którego sytuacja po pandemicznych latach 2020-21 była trudna. Brak kapitału od lat był jego piętą achillesową. Poczta, która kontroluje 75 proc. akcji, nie miała pieniędzy na wsparcie spółki. Resort zwrócił się do drugiego akcjonariusza – PKO BP.

W maju i czerwcu rozmowy o fuzji szły jak po grudzie, co częściowo było spowodowane brakiem decyzyjności w PKO BP. Latem prace nad transakcją stanęły. Odżyły jesienią. Rozmówcy PB twierdzą, że decyzja o fuzji zapadła na szczeblu politycznym, niemniej wpisuje się w plany PKO BP. Jest też na rękę Poczcie Polskiej. Jednym z filarów nowej strategii PKO BP są inwestycje w sieć oddziałową. Bank chce maksymalnie wykorzystać potencjał wynikający z obecności we wszystkich miastach powiatowych kraju. Przejęcie Pocztowego, którego sieć własna jest niewielka, ale może prowadzić obsługę bankową z okienek pocztowych, znacząco rozszerzyłoby geograficzny zasięg działania PKO BP.

– Poczta działa w miejscowościach, w których otwieranie oddziału bankowego jest nieopłacalne. Pytanie, czy w czasach cyfryzacji usług bankowych rozwijanie sieci ma jeszcze sens. Z drugiej strony, biorąc pod uwagę sytuację na rynku bankowym i zastój biznesu, wzrost aktywów poprzez akwizycję może mieć sens – mówi Michał Konarski, analityk DM mBanku.

Rekordowe wyniki małego banku

Aktywa Pocztowego to raptem 8,6 mld zł (dane na koniec I półrocza), ale całkiem dochodowe. Szczególnie w środowisku wysokich stóp procentowych. Spory udział w portfelu banku mają kredyty konsumenckie, które w dużym stopniu przyczyniły się do osiągnięcia w I półroczu rekordowych 49,5 mln zł zysku. W całym 2022 r. Pocztowy ma szansę na historyczny wynik.

Dobre rezultaty będą miały wpływ na wycenę banku. Na razie w książkach PKO BP wynosi 0 zł. Jest to efekt przeszacowania wartości pakietu 25 proc. akcji Pocztowego dokonanej w 2019 r. w oparciu o ocenę, że w środowisku super niskich stóp procentowych sieć własna banku jest nierentowna. Obecnie sytuacja rynkowa jest diametralnie inna, co przekłada się na wyniki Pocztowego i powinno też wpłynąć na jego wycenę.

Choć decyzja w sprawie Banku Pocztowego ma charakter polityczny, to targi o cenę mogą być jak najbardziej realne. Sprzedającemu, Poczcie Polskiej, której wyniki finansowe są pod presją, może zależeć na jak najlepszej cenie. Z kolei PKO BP nie musi być skory do przepłacania za bank, który, owszem, w tym roku nieźle zarabia, ale w przeszłości miał słabe wyniki.

Biuro prasowe Poczty Polskiej na pytanie, czy spółka sprzedaje Bank Pocztowy, odpowiedziało, że nie podjęto jeszcze decyzji. Bank Pocztowy odesłał do komunikatu z 7 września. PKO BP uchylił się od komentarza.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane