Rozwiązanie leży w koszu

Grzegorz Nawacki
opublikowano: 16-03-2007, 00:00

Zespół wicepremiera Dorna nie musi zaczynać pracy od zera. Wystarczy zajrzeć do wcześniejszych koncepcji. Są lepsze niż ostatnia.

Dawne idee, jak wypłacać mogą się sprawdzić

Zespół wicepremiera Dorna nie musi zaczynać pracy od zera. Wystarczy zajrzeć do wcześniejszych koncepcji. Są lepsze niż ostatnia.

Trwa dyskusja nad systemem wypłat emerytur z OFE. Zdominował ją wątek o tym, kto będzie wypłacał emerytury. Według „PB”, dużo ważniejsze dla przyszłych emerytów jest to, co, a nie od kogo będą dostawać. O tym, że się nie mylimy, świadczy wzburzenie czytelników po tekście, w którym opisaliśmy koncepcję Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan. Jedyną formą świadczenia ma być indywidualna emerytura dożywotnia. Emeryt otrzymywałby comiesięczne świadczenie wyliczone na podstawie zgromadzonego kapitału i prognozy firmy ubezpieczeniowej co do długości życia. Kapitał nie byłby dziedziczony — w przypadku śmierci emeryta w kilka lat po przejściu na emeryturę większość przepadałaby na korzyść tego, kto żyłby dłużej niż prognoza ubezpieczyciela. Emeryt nie mógłby sam gospodarować kapitałem, np. wypłacając go jednorazowo.

Koncepcję Lewiatana prezentowały największe autorytety w branży. Zapewniały, że emerytura indywidualna to najlepsze rozwiązanie, a swoboda dysponowania kapitałem jest niemożliwa i nigdy nie była rozważana. Udowodnimy, że było inaczej.

Było coraz lepiej

Projekt emerytur z OFE przygotował w 1998 r. rząd Jerzego Buzka. Oprócz emerytur indywidualnych proponowano wspólną (małżeńską) oraz indywidualną i wspólną z gwarantowanym okresem płatności (szczegóły w tabeli poniżej). Emerytura małżeńska pozwala ograniczyć przepadek kapitału po śmierci. Byłby on wykorzystywany do śmierci drugiego z małżonków.

Jeszcze dalej poszedł Urząd Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi pod rządami Cezarego Mecha. W raporcie z 2002 r. jako uzupełnienie emerytury rodzinnej zaproponował wypłatę programowaną, czyli emeryturę wyliczaną na podstawie oczekiwanej przez emeryta długości życia. Mogłyby z niej skorzystać osoby, które uzbierałyby środki pozwalające na wypłatę emerytury równej dwukrotności minimalnej.

Najkorzystniejsze dla emerytów rozwiązania opisała Komisja Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych. Zespół, na którego czele stał Wojciech Wyszyński, oprócz wcześniej zgłaszanych propozycji dał możliwość jednorazowej wypłaty części kapitału. Ci, którzy uzbieraliby kwotę pozwalającą na wykupienie dożywotniej emerytury w wysokości 150 proc. minimalnej, mogliby nadwyżkę wypłacić. Z kolei ci, którzy uzbierali małą kwotę, mogliby jednorazowo wypłacić wszystko.

Jest jeden problem

Na drodze do wdrożenia tych elastycznych dla przyszłych emerytów koncepcji jest poważna przeszkoda — przyszłe emerytury będą niskie.

— W założeniach reformy emerytura z I filara miała dać dochody na poziomie minimalnej emerytury. II filar miał dawać dodatkowy kapitał. Tymczasem dziś wiadomo, że dla sporej grupy osób dopiero łączna emerytura z dwóch filarów zapewni minimum — mówi jeden z twórców reformy.

Takie propozycje emerytur zgłaszały różne instytucje:

Indywidualna dożywotnia

Zasady:

Za kapitał zgromadzony w

OFE przechodzący wykupywałby emeryturę w formie ubezpieczenia. Zakład wypłacający

emeryturę kalkulowałby przewidywaną długość życia i na jej

podstawie wyliczał emeryturę.

Kto zgłosił:

- pełnomocnik rządu ds. reformy zabezpieczenia społecznego (1998 r.)

- Urząd Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi (2002 r.)

- Komisja Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych (2004 r.)

-Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan (2007 r.)

+ Najwyższe świadczenie, najprostszy i najtańszy system.

- Niewykorzystany kapitał po śmierci emeryta przepadnie, bo nie będzie dziedziczony.

Wspólna (małżeńska) dożywotnia

Zasady:

Emerytura wyliczana jest po zsumowaniu kapitału z OFE obojga małżonków i płatna łącznie dla obojga małżonków. Po śmierci jednego z nich drugi cały czas otrzymuje świadczenie.

Kto zgłosił:

- pełnomocnik rządu ds. reformy zabezpieczenia społecznego (1998 r.)

- Urząd Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi (2002 r.)

- Komisja Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych (2004 r.)

+ W pewnym stopniu kapitał byłby dziedziczony, po śmierci jednego z małżonków drugi nie zostanie bez środków do życia.

- Trudne do wyliczenia dla wypłacającego, np. z uwagi na różny wiek przechodzenia na emeryturę.

Indywidualna z gwarantowanym okresem płatności

Zasady:

Emeryt może wskazać beneficjenta. W przypadku śmierci w okresie trwania gwarancji beneficjent otrzymuje emeryturę aż do momentu wygaśnięcia okresu ochronnego.

Kto zgłosił:

- pełnomocnik rządu ds. reformy zabezpieczenia społecznego (1998 r.)

- Komisja Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych (2004 r.)

- Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan (2007 r.)

+ W pewnym stopniu kapitał jest dziedziczony. Emeryt może zabezpieczyć rodzinę na wypadek śmierci.

- Zakłady wypłacające mogą dokonywać negatywnej selekcji, bo po takie emerytury sięgałyby osoby z większym ryzykiem szybkiego zgonu.

Wspólna z gwarantowanym okresem płatności

Zasady:

Emeryci mogą wskazać beneficjenta (np. dzieci). W przypadku śmierci obojga pobierających świadczenie w okresie trwania gwarancji beneficjent otrzymuje emeryturę aż do momentu wygaśnięcia okresu ochronnego.

Kto zgłosił:

- pełnomocnik rządu ds. reformy zabezpieczenia społecznego (1998 r.)

- Komisja Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych (2004 r.)

+ W pewnym stopniu kapitał jest dziedziczony. Emeryci mogą zabezpieczyć rodzinę na wypadek śmierci.

- Zakłady wypłacające mogą dokonywać negatywnej selekcji, bo po takie emerytury sięgałyby osoby z większym ryzykiem szybkiego zgonu.

Wypłata programowana

Zasady:

Emeryt po przejściu na emeryturę sam decyduje,

o tempie wycofywania kapitału.

Kto zgłosił:

- Komisja Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych (2004 r.)

- Urząd Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi (2002 r.)

+ Emeryt samodzielnie decyduje o swojej emeryturze, zdejmując ryzyko kalkulacji z wypłacającego.

- Gdyby osoba żyła dłużej, niż założyła wypłatę emerytury, jej dochody znacząco spadłyby (otrzymywałaby tylko świadczenie z I filara)

Wypłata jednorazowa częściowa

Zasady:

Emeryt miałby prawo wycofania części kapitału, która pozostałaby po wykupieniu emerytury, wynoszącej łącznie z I filarem 150 proc. minimalnej (200 proc. w przypadku emerytury rodzinnej).

Kto zgłosił:

- Komisja Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych (2004 r.)

+ Duża elastyczność w dysponowaniu kapitałem przy jednoczesnym zachowaniu dużego bezpieczeństwa.

- Mogliby z niej korzystać tylko najbogatsi emeryci, którzy statystycznie dłużej żyją. Zwiększyłoby się rozwarstwienie materialne społeczeństwa.

Wypłata jednorazowa całościowa

Zasady:

Po przejściu na emeryturę emeryt odbiera cały zgromadzony w OFE kapitał i swobodnie nim dysponuje. Dla tych, którzy zgromadzili mały kapitał.

Kto zgłosił:

- Komisja Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych (2004 r.)

+ Emeryt sam decyduje o swoim kapitale, ma prawo dysponowania każdą złotówką. Najtańszy system, bo nie wymaga tworzenia żadnych instytucji (wypłaty mogłyby dokonywać OFE).

- Wiele osób mogłoby nieracjonalnie zagospodarować kapitał. Po jego wyczerpaniu przeszłoby na utrzymanie państwa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Nawacki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu