Sąd uchylił Asseco drzwi do ZUS

opublikowano: 03-10-2021, 20:00

Po piątkowym wyroku rzeszowska firma IT może zajrzeć do dokumentów przetargowych Comarchu, dotychczas tajnych, i poszukać argumentów za wyeliminowaniem rywala z postępowań wartych miliony złotych.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • jak wyrok sądu wpłynie na losy przetargu na utrzymanie KSI ZUS, a być może także dwóch innych postępowań
  • co w świetle wyroku może zrobić ZUS

Walka o kontrakt na utrzymanie Kompleksowego Systemu Informatycznego (KSI) ZUS nabiera coraz większych rumieńców. Przypomnijmy, że ZUS jako najkorzystniejszą w tym przetargu wybrał ofertę konsorcjum Comarchu z ceną 203,9 mln zł brutto. Krajowa Izba Odwoławcza (KIO) w wyniku odwołania Asseco nakazała jednak unieważnić wybór i odtajnić m.in. wyjaśnienia Comarchu dotyczące ceny ofertowej, a także wykaz pracowników i usług z potwierdzeniem referencji.

Choć ZUS początkowo zapowiedział wykonanie wyroku, do dziś tego nie zrobił. Po interwencji Comarchu, który wskazywał, że odtajnienie dokumentów naruszy jego interesy, zakład postanowił poczekać na wyrok sądu, do którego krakowska spółka zaskarżyła decyzję KIO.

Piła w grze
Piła w grze
Po wyroku sądu, który odrzucił skargę Comarchu, kierowanego przez Janusza Filipiaka, Asseco, na czele którego stoi Adam Góral, może poszukać w dokumentach krakowskiej spółki argumentów za jej podważeniem. ZUS, w którym za IT odpowiada Włodzimierz Owczarczyk, musi dokonać ponownej oceny ofert.

Tajemnice Comarchu

Sąd Okręgowy w Warszawie w piątek wydał wyrok, w którym oddalił skargę Comarchu, podtrzymując wyrok i argumentację KIO.

W ustnym uzasadnieniu Arkadiusz Kucharski, przewodniczący składu sędziowskiego, powołał się na artykuł 8 prawa zamówień publicznych, dotyczący jawności postępowania.

- Tej zasadzone należy dać prymat i z uwzględnieniem jej dokonywać interpretacji wszystkich pojęć odnoszących się do wyjątków od tej zasady – powiedział sędzia.

Jego zdaniem KIO miała rację, stwierdzając, że Comarch nie dopełnił obowiązku jawności, a skoro ZUS nie odtajnił informacji zastrzeżonych przez krakowską firmę jako tajemnicę przedsiębiorstwa, to decyzja ta słusznie została prze KIO uznana za nieprawidłową.

- Dopuszczalne jest zastrzeżenie jako tajemnicy przedsiębiorstwa tylko konkretnych informacji, a nie całych dokumentów. Każda taka zastrzegana informacja powinna być wyszczególniona, opisana - i jej powinny być przyporządkowane konkretne argumenty co do objęcia tej konkretnej, wyszczególnionej informacji tajemnicą przedsiębiorstwa – wyjaśnił Arkadiusz Kucharski

Zwrócił uwagę, ze Comarch w tej sprawie żądał utajnienia całych dokumentów, a nie wyszczególnionych informacji, i nie przyporządkowywał im konkretnej argumentacji. W ocenie sądu ZUS, akceptując to, również postąpił nieprawidłowo.

- Metodologia postępowania ZUS była przy tym rodzajowo taka sama jak metodologia postępowania Comarchu. Zamawiający również w sposób zbiorczy oraz - w ocenie KIO i sądu - ogólnikowy, bez wyszczególnienia i przyporządkowania konkretnych informacji do konkretnych faktów odniósł się do tajemnicy przedsiębiorstwa – powiedział sędzie w ustnym uzasadnieniu.

Prawnicy, z którymi rozmawiał „PB”, twierdzą, że odtajnienie całych wyjaśnień rażąco niskiej ceny, które będzie pokłosiem wyroku, to precedens.

Kilka scenariuszy

Po odrzuceniu skargi prawomocny stał się kwietniowy wyrok KIO, nakazujący unieważnienie wyboru oferty Comarchu, odtajnienie dokumentów i ponowną ocenę ofert.

Nie można też wykluczyć, że w tych okolicznościach ZUS unieważni postępowanie, które trwa już blisko dwa lata, i rozpisze nowe. Zdaniem prawników jest to jednak mało prawdopodobne. Eksperci przewidują, że po ponownej ocenie zamawiający wybierze jedną z dwóch ofert. Jeśli znów padnie na Comarch, Asseco ma szansę zgromadzić amunicję, żeby powalczyć o wykluczenie rywala z przetargu z przyczyn formalnych. Na pewno dokładnie przeanalizuje dokumenty potwierdzające spełnienie wymagań zamawiającego dotyczących udziału w postępowaniu. Już w pierwszym odwołaniu do KIO spółka z Rzeszowa podnosiła, że referencje wystawiła Comarchowi spółka zależna, więc dokument powinien zostać dokładnie sprawdzony. Asseco z pewnością przyjrzy się też uważnie wyjaśnieniom dotyczącym potencjalnej rażąco niskiej ceny.

Gamechanger

Od piątkowego wyroku zależą też losy postępowania na rozwój głównego systemu IT ZUS. Zamawiający zdecydował o podpisaniu umowy ramowej i z Asseco, i z Comarchem, firma z Rzeszowa odwołała się jednak do KIO, używając m.in. identycznych argumentów jak w przypadku przetargu na utrzymanie KSI. Na prośbę ZUS KIO do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez sąd wstrzymała się z orzeczeniem.

Nie można wykluczyć, że wyrok wpłynie też na rozstrzygnięcie wartego 100 mln zł postępowania na utrzymanie i rozwój PUE ZUS. W odwołaniu do KIO Asseco też podnosi zarzut nieodtajnienia przez ZUS dokumentów zastrzeżonych przez Comarch jako tajemnicę przedsiębiorstwa. W przetargu na PUE w sierpniu ZUS wybrał ofertę Comarchu o wartości 71 mln zł jako najkorzystniejszą.

Okiem eksperta
Tajemnicę trzeba udowodnić
Małgorzata Stręciwilk
Była prezes UZP, pracownik naukowy Wydziału Prawa i Administracji UMCS w Lublinie

Nie przypominam sobie, żeby w tak dużym i medialnym przetargu zapadł wyrok nakazujący odtajnienie wyjaśnień rażąco niskiej ceny. Zarzuty odnośnie tajemnicy przedsiębiorstwa często są podnoszone w KIO i pojawiały się już wyroki nakazujące odtajnienie. Izba zazwyczaj ostrożnie podchodzi do tych kwestii - w każdej sprawie weryfikuje to indywidualnie.

Trzeba pamiętać, że tajemnica przedsiębiorstwa to wyjątek od zasady, którą jest jawność postępowania o zamówienie publiczne.

Tajemnicę przedsiębiorstwa trzeba rozpatrywać w dwóch aspektach: materii rzeczy - czy dane informacje faktycznie stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa - oraz tego, że wykonawca ma obowiązek tę tajemnicę udowodnić. Często tajemnica przedsiębiorstwa jest negowana tylko dlatego, że wykonawca nie dochował należytej staranności i jej nie wykazał.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane