Śmieciówka za często zastępuje etat

opublikowano: 30-03-2016, 22:00

„Umowy śmieciowe” to nieuczciwa konkurencja na rynku — ocenia przewodniczący Rady Ochrony Pracy.

Umowy cywilnoprawne są nadużywane, a praca nierejestrowana wciąż wykonywana na dużą skalę — ocenia Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) i ma kilka propozycji na ograniczenie tych zjawisk. Niektóre są dość radykalne, ale mają poparcie Rady Ochrony Pracy (ROP) działającej przy Sejmie, co znalazło wyraz w jej stanowisku wobec tych naruszeń.

ROP proponuje m.in. wprowadzenie obowiązku zawierania umów zatrudnienia na piśmie oraz zgłaszania osób wykonujących pracę do ubezpieczenia społecznego przed rozpoczęciem pracy. Poza tym opowiada się za obowiązkowym opłacaniem składek na ubezpieczenie społeczne od wszystkich umów cywilnoprawnych oraz zniesieniem wymogu powiadamiania pracodawcy przez PIP o zamiarze przeprowadzenia kontroli. Z danych PIP analizowanych przez radę wynika, że w 2015 r. zatrudnienie na umowy cywilnoprawne, mimo jego charakteru odpowiadającego stosunkowi pracy, stwierdzono u ponad 2 tys. pracodawców (przedsiębiorców), w odniesieniu do 12 tys. osób świadczących pracę.

Do sądów skierowano 135 powództw o ustalenie istnienia stosunku pracy na rzecz 225 osób. Według stanu na 31 stycznia 2016 r. w 30 przypadkach uwzględniono powództwa inspektorów pracy, w 3 — zawarto ugody, w 3 umorzono postępowanie, a w 4 oddalono powództwa, z uzasadnieniem, że wolą stron było zawarcie umów cywilnoprawnych. Sądy nadal rozpatrują 95 powództw wniesionych w 2015 r.

„Obecnie w takich sprawach zdecydowanie przeważają wyroki o istnieniu stosunku pracy i zmniejsza się liczba rozstrzygnięć oddalających powództwa inspektorów” — stwierdzono w raporcie inspekcji przedstawionym radzie. — Wydaje mi się, że w walce z patologią „umów śmieciowych” coraz bardziej zyskujemy sojuszników w organizacjach pracodawców. To ewidentnie nieuczciwa konkurencja, pogarszająca sytuację innych firm — mówił Janusz Śniadek, przewodniczący ROP w trakcie dyskusji nad danymi PIP.

Z tego samego raportu wynika, że w 22,4 tys. podmiotach objętych w ubiegłym roku kontrolami legalności zatrudnienia pracę wykonywało 666,7 tys. osób, w tym 205,4 tys. (31 proc.) na podstawie umów cywilnoprawnych, a 5,2 tys. na tzw. samozatrudnieniu. Zakończyły się one skierowaniem do prokuratury 99 zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Dotyczyły m.in. naruszania prawa o ubezpieczeniach społecznych (39 takich powiadomień), fałszowania dokumentów (16), poświadczenia nieprawdy (9). PIP podkreśla w raporcie, że te wyniki to niepełny obraz nierejestrowanej pracy, ustalenie liczby osób zatrudnionych w szarej strefie jest niezwykle trudne. Według badań GUS z 2014 r., stanowili oni 4,5 proc. ogólnej liczby pracujących. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu