Tracisz, pracując krócej

Joanna Barańska
12-12-2006, 00:00

Trybunał Konstytucyjny: kapitał początkowy jest dobrze ustalany. Także w przypadku osób, które nie przepracowały pełnych 12 miesięcy.

Wskaźnik wysokości kapitału początkowego dla rent i emerytur jest ustalany prawidłowo — uznał wczoraj Trybunał Konstytucyjny (TK). Zdaniem TK zaskarżony przepis naruszałby prawa konstytucyjne, gdyby sposób wyliczania podstawy kapitału początkowego pozbawiał obywateli rent czy emerytur, a tak nie jest. Nie narusza też zasady równości, bo wszyscy ubezpieczeni są traktowani tak samo.

Anna Wasilewska, która zaskarżyła przepis, uważa się za pokrzywdzoną przy wyliczaniu tzw. wskaźnika postawy wymiaru kapitału początkowego przez ZUS. Wskaźnik ten ustala się — w uproszczeniu — biorąc dochód ubezpieczonego z danego roku i dzieląc go przez średnie krajowe wynagrodzenie z tego okresu. Metoda sprawdza się w przypadku osób, które przepracowały cały rok. Anna Wasilewska jednak zgłosiła do wyliczenia wskaźnika lata, w których nie przepracowała 12 miesięcy: w 1992 r. pracowała dwa miesiące, a w 1994 r. — pięć. Kiedy ZUS podzielił jej dwu- i pięciomiesięczne dochody przez roczną średnią, wskaźnik stał się bardzo mały. Anna Wasilewska uważa, że dochody powinny zostać podzielone przez dwu- i pięciomiesięczną średnią.

— Zmiana przepisów w tym kierunku prowadziłaby do nadużyć. Każdy mógłby się zatrudnić na miesiąc za odpowiednio wysokim wynagrodzeniem, by podwyższyć wskaźnik — uważa poseł Marek Wikiński (SLD), broniący w imieniu Sejmu przepisów.

— To niemożliwe, przecież przy obliczaniu świadczeń z ubezpieczenia społecznego najważniejszy jest staż ubezpieczeniowy — ripostuje Lesław Nowacki z biura rzecznika praw obywatelskich (RPO), który przyłączył się do postępowania.

RPO uważa, że niekorzystny dla niepracujących cały rok przepis ustawy o emeryturach i rentach jest niezgodny z art. 67 konstytucji, który zapewnia obywatelom świadczenia emerytalne i rentowe.

— RPO już w 2002 r. zwracał na to uwagę ministrowi pracy, który obiecał nowelizację. Niestety, w 2004 r. zmienił zdanie i uznał, że przepisy są prawidłowe — mówi Lesław Nowacki.

TK podkreślił wczoraj, że sprawa dotyczy tylko jednego z licznych czynników mających wpływ na wysokość emerytury.

— Oprócz kapitału początkowego o wysokości emerytury decyduje także kwota składek na koncie ubezpieczonego — przypomniał sędzia Mirosław Wyrzykowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Barańska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Tracisz, pracując krócej