W IMS szafa gra

Giełdowi spece od marketingu sensorycznego słyszą szelest gotówki. Chcą odbić część europejskiego rynku chwiejącemu się gigantowi.

„Ja do centrum, do centrum wieź” — śpiewa Katarzyna Nosowska. Jej piosenka okupuje pierwsze miejsce na liście radiowej Trójki, ale też zdobywa playlisty giełdowego IMS, dbającego m.in. o audiomarketing i aromamarketing w ponad 10 tys. miejsc w Polsce i za granicą. Michał Kornacki, prezes i akcjonariusz spółki, uważa, że nadszedł czas na szerszą, zagraniczną ekspansję IMS. Wraz z perturbacjami w branży nadjechał pociąg, który może zawieźć spółkę do samego centrum dobrych marż i nowych kontraktów.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 7,90 zł / miesiąc
przez pierwsze 3 miesiące
Chcesz nas lepiej poznać? Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!
WYBIERZ
Rabat 30%
Basic Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ