Zmiany wielkości produkcji ropy naftowej na horyzoncie

Dorota Sierakowska, analityk surowcowy DM BOŚ
opublikowano: 17-02-2021, 10:44

W bieżącym tygodniu na rynku ropy naftowej nadal przewagę ma strona popytowa.

Dynamika zwyżek jednak wyraźnie osłabła, bowiem poziom 60 USD za baryłkę przez wielu producentów był wielokrotnie wymieniany jako satysfakcjonujący dla nich – więc prawdopodobnie kraje wydobywające ropę nie będą już usilnie wspierać kontynuacji wzrostów cen ropy naftowej.

Na razie w mocy utrzymane jest porozumienie naftowe OPEC+. Cięcia ropy naftowej w obecnej formie – zarówno te wymieniane w porozumieniu, jak i dodatkowe cięcia, deklarowane przez Arabię Saudyjską – mają potrwać jeszcze do końca marca br. Co nastąpi dalej? Wiele wskazuje na to, że od kwietnia kraje OPEC+ będą kontynuowały proces podwyższania limitów produkcji ropy naftowej, zwłaszcza jeśli ceny ropy w kolejnych tygodniach utrzymają co najmniej podobny poziom cen do tego obserwowanego obecnie.

Stopniowe zwiększanie produkcji ropy naftowej w OPEC+ jest na rynku oczekiwanym scenariuszem. Najwięcej pytań i spekulacji budzi jednak kwestia dodatkowych cięć, które w lutym i marcu wprowadzili Saudyjczycy, a które wynoszą aż milion baryłek ropy naftowej dziennie. Powrót tak dużej podaży na rynek ropy naftowej z pewnością uderzyłby w ceny surowca, więc wielu uczestników rynku oczekuje, że Arabia Saudyjska zdecyduje się na stopniowe ograniczanie tych ogromnych cięć produkcji.

Globalny rynek ropy naftowej na razie wciąż nie jest przygotowany na znaczący wzrost podaży surowca. Popyt po pandemii odradza się bardzo powoli, do czego przyczyniają się przede wszystkim utrzymane w wielu krajach restrykcje dotyczące przemieszczania się. Nawet przy zadowalającym tempie dystrybucji szczepionek, droga do poziomów popytu sprzed pandemii będzie długa.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Przerwy w produkcji ropy naftowej w USA

W ostatnich dniach w Stany Zjednoczone uderzyła fala mrozów, która dała się we znaki głównie mieszkańcom Teksasu. Kilka milionów mieszkańców tego stanu doświadczyło przerw w dostawach prądu, a równie mocno ucierpiał lokalny przemysł – w tym przemysł naftowym.

W Teksasie się produkuje i przetwarza więcej ropy naftowej niż w jakimkolwiek innym stanie USA, więc tamtejsza sytuacja pogodowa istotnie przekłada się na ogólnokrajowe wydobycie ropy naftowej oraz produkcję paliw. Na uwagę zasługuje jednak głównie fakt, że w przeciwieństwie do firm działających w północnych stanach, takich jak Dakota Północna czy Alaska, firmy działające w Teksasie nie mają odpowiedniej infrastruktury oraz doświadczenia w działalności operacyjnej w mroźnych warunkach.

Już teraz wiadomo, że niskie temperatury powietrza w Teksasie wpłyną na przerwy w działaniu wielu spółek z branży naftowej przez co najmniej kilka dni, ale niewykluczone, że czas ten przedłuży się do kilku tygodni – bowiem doszło do uszkodzeń niektórych elementów infrastruktury.

Sytuacja w USA jest obecnie wsparciem dla notowań ropy naftowej, aczkolwiek warto pamiętać, że we wcześniejszych miesiącach produkcja ropy naftowej w USA i tak istotnie spadała ze względu na restrukturyzację wywołaną pandemią.

Notowania ropy naftowej WTI – dane dzienne

Notowania ropy naftowej Brent – dane dzienne

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane