Zniesienie ulgi internetowej dla wszystkich bez wyjątku

IJ
03-02-2012, 17:43

Resort finansów nie widzi potrzeby utrzymania ulgi na internet. Nawet dla niezamożnych osób. Bo dla nich może być ona neutralna - z racji właśnie niskich dochodów.

Likwidacja ulgi na internet jest w zasadzie przesądzona. Nie należy nawet spodziewać się jej modyfikacji dla określonych grup podatników, o co apelował w interpelacji do ministra finansów poseł Jan Warzecha.

Poseł napisał, że ulga ta należy do najczęściej wykorzystywanych odliczeń. Dowodzi tego fakt, że w 2010 r. skorzystało z niej ok. 3,9 mln podatników. Podstawą wprowadzenia do porządku prawnego tej preferencji podatkowej było upowszechnienie dostępu do internetu wśród polskiego społeczeństwa. Obecnie – jak zwrócił uwagę poseł - przytacza się argumenty, że ulga internetowa nie wpływa już na wzrost liczby gospodarstw domowych posiadających internet, jak i że jego koszty w Polsce maleją i w związku z tym zwiększa się dostęp do darmowej sieci. Jednak dla wielu polskich rodzin o niskich dochodach, zwłaszcza wielodzietnych, ulga podatkowa jest nadal dużym wsparciem. Dlatego wydaje się zasadne utrzymać ją, przynajmniej dla części podatników, którzy spełniliby określone kryteria związane np. z wysokością uzyskiwanego dochodu lub ilością posiadanych na utrzymaniu dzieci. Poseł Jan Warzecha pytał w związku z tym ministra, dlaczego planuje się likwidację prorozwojowej, rodzącej postęp edukacyjny ulgi i czy resort rozważa możliwość pozostawienia jej przynajmniej dla podatników o niskich dochodach.

Uzasadnieniem dla wprowadzenia ulgi było zrekompensowanie podniesienia stawki VAT z 7 proc. do 22 proc. na usługi dostępu do internetu dla wszystkich odbiorców indywidualnych, do czego Polska została zobowiązana przez Komisję Europejską – odpowiedział Maciej Grabowski, wiceminister finansów. Stworzenie możliwości odliczania wydatków na ten cel służyło wyrównaniu podniesienia cen na usługi internetowe, związane z podwyżką VAT. Jednocześnie wiceminister podkreślił, że stopniowy rozwój internetu wynika z powszechnej potrzeby dostępu do tej sieci i nie jest związany z istnieniem ulgi podatkowej. Zapowiedziana likwidacja ulgi nie wpłynie zatem na obniżenie dynamiki rozwoju tej sieci.

Proponowane przez posła utrzymanie preferencji dla niektórych kategorii podatników, np. tych o niskich dochodach, zwłaszcza wielodzietnych, nie ma uzasadnienia. Zróżnicowałoby to podatników pod względem uprawnień do ulgi i nadmiernie skomplikowało system podatkowy. Wiceminister stwierdził, że propozycje zawarte w interpelacji zmierzają do wyeliminowania negatywnych skutków zniesienia ulgi dla osób o niskich dochodach, zwłaszcza posiadających na utrzymaniu dzieci, ale dodał, że dlatego dla tych osób likwidacja ulgi na internet może okazać się neutralna podatkowo. Grabowski wytłumaczył to związkiem pomiędzy wysokością dochodu podatników a możliwością dokonywania odliczenia od podatku z tytułu ulgi na dzieci. Osoby o niskim dochodzie nie zawsze mogą skorzystać z całej przysługującej im kwoty ulgi na dzieci.

- Paradoksalnie zatem likwidacja odliczeń od dochodu wydatków internetowych dla osób o niskich dochodach korzystających z odliczenia od podatku z tytułu ulgi na dzieci, może przyczynić się do zwiększenia kwoty tego odliczenia – napisał wiceminister w odpowiedzi na interpelację poselską.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: IJ

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Zniesienie ulgi internetowej dla wszystkich bez wyjątku