Zwolnienia grupowe w Poczcie Polskiej

opublikowano: 08-02-2021, 17:30

Narodowy operator pocztowy zanotował spadek przychodów i znaczącą stratę brutto. Uruchamia program zwolnień, który może objąć około 2 tys. osób.

Z artykułu dowiesz się:

  • Ilu pracowników Poczty Polskiej może stracić pracę w ramach programu zwolnień grupowych
  • Ilu opuści ją w ramach Programu Dobrowolnych Odejść
  • Jak są wyniki spółki i jakie zdaniem zarządu są perspektywy na 2021 r.

Poczta Polska poinformowała zarządy zakładowych organizacji związkowych o zamiarze przeprowadzenia zwolnień grupowych w okresie od 1 czerwca do końca 2021 r. Redukcja zatrudnienia w ramach programu ma wynieść około 2 tys. etatów.

Przypomnijmy, że zarząd Poczty Polskiej w czwartym kwartale 2020 r., w celu utrzymania stabilnej sytuacji finansowej, podjął decyzję o uruchomieniu Programu Dobrowolnych Odejść (PDO), który skierowany był przede wszystkim do osób zatrudnionych w szeroko rozumianej administracji oraz tych, które mają dodatkowe źródło utrzymania lub nabyły już uprawnienia do świadczeń emerytalnych. W ramach PDO do końca 2020 r. nastąpiło rozwiązanie umów o pracę na poziomie 2510 etatów.

„Dzięki powyższym inicjatywom skala dalszej redukcji zatrudnienia w ramach grupowego zwolnienia została zminimalizowana do 2000 etatów w 2021 r., co pozwoli na zachowanie miejsc pracy mimo trudnej sytuacji finansowej spółki” – czytamy w piśmie do związków.

Według nieoficjalnych informacji „PB” do końca stycznia do programu zgłosiło się około 4 tys. osób, a zgodę na odejście z firmy otrzymało około 3 tys. osób.

Trudna sytuacja
Trudna sytuacja
Poczta Polska, na której czele stoi Tomasz Zdzikot, po 11 miesiącach 2020 r. zanotowała 183 mln zł straty brutto - to wynik o ponad 87 mln zł gorszy niż w analogicznym okresie 2019 r.
Piotr Guzik / Forum

Operator na koniec ubiegłego rok zatrudniał 78 tys. pracowników. Na stanowiskach związanych z zarządzaniem zatrudnionych było 4,48 tys. osób, w sprzedaży 19,5 tys. osób, w operacjach 49,3 tys., a w tzw. backoffice funkcjonalnym - 4,7 tys. osób.

Poczta Polska jako powód zwolnień grupowych podaje m.in. przyczyny ekonomiczne, czyli spadek przychodów i konieczność zmniejszenie kosztów. Spółka wskazuje, że od wielu lat funkcjonuje w bardzo wymagającym otoczeniu rynkowym, a postępująca cyfryzacja komunikacji powoduje spadającą liczbę nadawanych przesyłek listowych.

Plany spółki na 2020 r. zakładały znaczący wzrost poziomu przychodów. Pokrzyżowała je m.in. epidemia i lockdowny, które wpłynęły na ograniczenie aktywności gospodarczej i negatywnie przełożyły się na przychody.

W piśmie czytamy, że w efekcie silnego spadku przychodów oraz braku możliwości szybkiej redukcji kosztów, które w dużej mierze mają charakter stały, po jedenastu miesiącach 2020 r. Poczta Polska zanotowała 183 mln zł straty brutto - to wynik o ponad 87 mln zł gorszy niż w analogicznym okresie 2019 r. Byłby jeszcze niższy, gdyby nie dotacja do wynagrodzeń z FGSP w kwocie 419,3 mln zł — bez niej strata brutto przekroczyłaby poziom 600 mln zł.

Przychody operatora po jedenastu miesiącach 2020 r. spadły o 268 mln zł, czyli były 4,4 proc. niższe niż w analogicznym okresie 2019 r.

Autorzy pisma wskazują nie tylko na spadek przychodów w 2020 r., który określają skokowym, ale także słabe perspektywy rynkowe na 2021 r.

„Obecny rok będzie kolejnym okresem silnego spadku wolumenu na rynku usług listowych, będącego pochodną e-substytucji. W efekcie będzie to bardzo negatywnie przekładać się na sytuację spółki w bieżącym roku, ale także w kolejnych latach” – napisano.

Według sprawozdania finansowego Poczty Polskiej na koniec 2019 r. zatrudnienie w spółce wynosiło 76 tys. osób. W 2019 r. przychody wzrosły o 6 proc. do 6,7 mld zł. Koszty działalności operacyjnej były na poziomie 6,7 mld zł, z czego za największą część - 3,8 mld zł - odpowiadały wynagrodzenia. Zysk z działalności operacyjnej wyniósł 32 tys. zł.

5 tys. - tyle osób może stracić pracę w Poczcie Polskiej w wyniku Programu Dobrowolnych Odejść oraz zwolnień grupowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane