Zyski na akcjach podbiły wynik PZU

opublikowano: 14-05-2019, 22:00

Pozytywne zaskoczenie w wynikach grupy za pierwszy kwartał to zasługa giełdy

PZU pochwalił się rekordowymi wynikami finansowymi za I kw. 2019 r. Ubezpieczyciel z obu gałęzi, zarówno majątkowej, jak i życiowej, zebrał w sumie 5,9 mld zł składek brutto. Wynik techniczny, czyli różnica między przychodami a kosztami zakładu ubezpieczeniowego, wyniósł 350 mln zł w majątku i 130 mln zł w życiówce (w obu przypadkach to ponad 50 proc. wyniku całego rynku ubezpieczeniowego). Skonsolidowany zysk netto PZU, do którego dołożyły się również banki z grupy (Pekao i Alior), wyniósł 747 mln zł i był o ponad 19 proc. wyższy niż rok wcześniej.

— Wypracowaliśmy rekordowy przypis składki w I kw. 2019 r., równocześnie znacząco zwiększając wynik netto. Należy szczególnie podkreślić bardzo duży wzrost w obszarze inwestycji, w którym wynik jest wyższy o ponad 50 proc. r/r, a także 46-procentowy wzrost liczby klientów w obszarze ubezpieczeń zdrowotnych. Pokazuje to, że Grupa PZU ma solidne fundamenty i bardzo dobre perspektywy na cały 2019 r. — uważa Paweł Surówka, prezes PZU.

Oczekiwania dziewięciu biur maklerskich co do wyniku netto za pierwszy kwartał wahały się od 642 mln zł do 732 mln zł.

— Zysk netto Grupy PZU był lepszy od oczekiwań analityków ze względu na bardzo dobry wynik inwestycyjny, który spółka osiągnęła w pierwszym kwartale tego roku. Szczególnie pozytywnie zaskoczyła nas część akcyjna portfela. To dzięki wynikowi inwestycyjnemu spółka wykonała 23 proc. konsensu na bieżący rok. Czy to znaczy, że kolejne kwartały będą równie dobre jak pierwszy i na ich podstawie można przesądzać o całym roku? Otóż nie, bo wynik osiągnięto dzięki czynnikom bardzo trudnym do powtórzenia. W przeciwieństwie do przypisu składek ubezpieczeniowych, gdzie zysk był zgodny z oczekiwaniami rynku, trudno przewidzieć sytuację na giełdzie. Ponadto w zeszłym roku PZU wypłaciło stosunkowo mało świadczeń z tytułu odszkodowań. Czy tak będzie również w tym roku? Tego też nie jesteśmy w stanie przewidzieć, chociaż początek roku pokazał, że poziom odszkodowań z 2018 r. będzie bardzo trudny do utrzymania — komentuje Michał Konarski, analityk Domu Maklerskiego mBanku.

Bardziej optymistyczny scenariusz kreśli Marcin Marcinowski, analityk domu maklerskiego Trigon.

— Pierwszy kwartał 2019 r. był dobry pod względem zysku, jaki wypracował PZU, ale kolejne będą jeszcze lepsze. Jeśli nie będzie zdarzeń jednorazowych, wynik powinien wówczas przekraczać 800 mln zł kwartalnie, czyli będzie jeszcze wyższy niż ten, który PZU osiągnął za pierwszy kwartał. Pamiętajmy, że do przyszłych wyników grupy pozytywnie będą dokładały się też wyniki banków, których ubezpieczyciel jest akcjonariuszem — Pekao i Aliora. Oba banki zapłaciły w pierwszym kwartale wysokie składki do Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, co nie powtórzy się w kolejnych okresach rozliczeniowych. Co więcej, należy spodziewać się także wzrostu cen polis komunikacyjnych, o czym zarząd PZU otwarcie informuje. To pokłosie zaleceń KNF, która dostrzegła pierwsze symptomy wojny cenowej na rynku, i którą chce skończyć, zanim na dobre się rozwinie — mówi analityk Trigona.

Wskaźnik ROE, odzwierciedlający rentowność kapitałów własnych spółki dominującej, wyniósł 19,5 proc., co oznacza wzrost o 2,1 pkt proc. w porównaniu do 2018 r. Zdaniem Michała Konarskiego w bieżącym roku wskaźnik będzie utrzymywać się na poziomie około 20 proc. Cel na 2020 r., podtrzymany przez zarząd spółki, to 22 proc. Optymizm zarządu PZU słabnie natomiast wobec innego celu strategicznego — mowa o 65 mld zł aktywów pod zarządzaniem do 2020 r.

Obecnie aktywa klientów zewnętrznych pod zarządzaniem(mowa o TFI) to ponad 50 mld zł.

— Zarządzanie aktywami o wartości 65 mld zł do 2020 r. będzie trudne do osiągnięcia bez akwizycji. PZU brakuje około 15 mld zł. Pozyskanie takiej kwoty wyłącznie w ramach PPK w pierwszym roku obowiązywania tego programu będzie niemożliwe. Konieczna będzie akwizycja. Spółka wypatruje okazji, o czym już wielokrotnie komunikowała. Do końca 2020 r. zostało jeszcze 1,5 roku. Jeżeli tym czasie nie pojawi się okazja zakupowa, to spółka nie osiągnie celu — mówi Marcin Marcinowski.

Paweł Surówka powiedział we wtorek, że PZU nie będzie na siłę przeprowadzać transakcji kupna, by osiągnąć ten cel.

0,2 proc. O tyle wzrosły notowania PZU na sesji po publikacji wyników za I kwartał. WIG20 spadł o 0,4 proc.

3650b480-8c31-11e9-bc42-526af7764f64
Ubezpieczeniowe wieści
Newsletter, który dostarczy informacji na temat tego, co dzieje się w branży ubezpieczeń.
ZAPISZ MNIE
Ubezpieczeniowe wieści
autor: Karolina Wysota
Wysyłany co dwa tygodnie
Karolina Wysota
Newsletter, który dostarczy informacji na temat tego, co dzieje się w branży ubezpieczeń.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karolina Wysota

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu