Ekscentryczny profesor zbudował sobie willę na wieżowcu

Zhang Lin, określany jako "mogoł" chińskiej medycyny, przez sześć lat budował swój dom marzeń – górską willę. Wybrał na to nietypowe miejsce, dach jednego z wieżowców w Pekinie.

Zhang zbudował dom i zagospodarował jego otoczenie bez  zgody władz. Mieszkańcy wieżowca obawiają się, że budowla na dachu spowoduje katastrofę. Ich obawy zwiększają pęknięcia budynku oraz uszkodzenia instalacji wodociągowej, które pojawiały się w miarę powstawania willi oraz jej otoczenia. 

- Na początku, kiedy to kupił, była to mała mansarda. Ale zburzył wszystko i zbudował tą górę na szczycie naszego domu – powiedział anonimowo jeden z mieszkańców budynku.

Przedstawiciel władz miasta potwierdził, że Zhang nie otrzymał zgody na swoją willę. Dlatego jeśli nie udowodni, że budowla jest bezpieczna, będzie musiał ją rozebrać.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, dailymail.co.uk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Świat / Ekscentryczny profesor zbudował sobie willę na wieżowcu