Inwestor albo wejście na giełdowy parkiet

Katarzyna Kapczyńska
18-09-2006, 00:00

Dystrybutor stali szuka inwestora branżowego. Jeśli nie zadowoli go jego oferta, wejdzie na giełdę.

Na polskim rynku dystrybucji stali można spodziewać się roszad. Andrzej Ciepiela, dyrektor Polskiej Unii Dystrybutorów Stali, prognozuje, że za koncentracją producentów pójdzie konsolidacja dystrybucji. Do podobnego wniosku doszli właściciele Sambudu 2 i szukają dla spółki inwestora branżowego.

Z Polski, z zagranicy

— Otrzymaliśmy od polskich i zagranicznych firm sygnały dotyczące odkupienia udziałów firmy i zdecydowaliśmy się skorzystać z dobrej koniunktury, by wzmocnić naszą pozycję. Jesteśmy gotowi zaakceptować inwestora, który odkupi pakiet strategiczny, wniesie swoje kontakty i know-how — mówi Krzysztof Stępak, prezes i współwłaściciel Sambudu 2.

Spółka należy do kilku osób fizycznych.

Krzysztof Stępak nie ujawnia nazw firm, które mogą być zainteresowane zakupem akcji Sambudu 2. W grę wchodzą niemal wszyscy duzi gracze zagraniczni, którzy chcą wejść na polski rynek, np. Kloeckner, Arcelor Distribution, firmy niemieckie, hinduskie, rosyjskie czy hiszpańskie. Zainteresowanie deklarują też polskie firmy, choć ich przedstawiciele zapewniają, że wszystko zależy od ceny.

— Na razie jest zbyt wcześnie, by mówić o naszych oczekiwaniach cenowych. Wartość sprzedaży grupy za ubiegły rok to niecałe 500 mln zł. Zysk brutto wyniósł natomiast 8 mln zł. Można porównywać nas z innymi firmami giełdowymi reprezentującymi branżę dystrybucyjną — dodaje Krzysztof Stępak.

Zapowiada, że jeśli oferty od inwestorów nie będą dla właścicieli zadowalające, przygotują sprzedaż jej akcji na giełdzie.

Inwestycje i aktywa

Wartość Sambudu pewnie będzie nieco wyższa niż giełdowego Stalprofilu (ponad 300 mln zł), którego ubiegłoroczne obroty przekraczają 400 mln zł.

Spółka jest atrakcyjna dla inwestorów, nie tylko dlatego, że pod względem sprzedaży zajmuje jedno z czołowych miejsc w branży, ale również dzięki dokonanym już inwestycjom. Sambud 2 kończy budowę stalowego centrum serwisowego, buduje halę o powierzchni 10 tys. mkw., ma nowoczesny zakład przetwórczy i magazyn. Kupił niedawno krakowski Energomontaż. Posiada więc w Krakowie kilkanaście hektarów gruntów, na których mogą być realizowane dalsze inwestycje związane z dystrybucją stali.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Inwestor albo wejście na giełdowy parkiet