PB Po Godzinach
Partnerem cyklu EKO jest logo Provident

Komórki macierzyste lekiem na całe zło

opublikowano: 10-09-2021, 14:13

Bioceltix zacznie wkrótce badanie kliniczne leku na zapalenie stawów, na które choruje co czwarty pies. Jest nadzieja, że w końcu pojawi się oryginalny produkt farmaceutyczny rodem z Polski.

„PB”: Co napędza biznes wokół domowych zwierzaków?

Dr inż. Paweł Wielgus, członek zarządu firmy Bioceltix: Cały zestaw zjawisk. W UE jest 90 mln psów i 110 mln kotów i ich liczba z roku na rok rośnie. Psy i koty zaczynamy traktować jako członków rodziny: chcemy je jak najlepiej leczyć, diagnozować, żywić karmami wysokiej jakości, oczekujemy coraz lepszej jakości usług weterynaryjnych, diagnostyki, technologii, produktów leczniczych. Ludzie żyją coraz dłużej i czują większą potrzebę, by szczególnie ostatni okres życia spędzać ze zwierzętami. Milenialsi mają wysokie oczekiwania co do tego, jak należy traktować zwierzęta. W USA 80 proc. opiekunów psów nie mówi o sobie „właściciel”, tylko „pet parent”, czyli „rodzic”. To system naczyń połączonych, a rynek zaczyna się sam napędzać.

Mój starszy pies dostaje kilka leków, a tylko dwa są przeznaczone specjalnie dla psów. Czy to się zmieni?

Nie da się zrobić systemowych produktów leczniczych, czyli dla wszystkich gatunków jednocześnie. Ponieważ rynek leków weterynaryjnych długo rozwijał się wolniej niż rynek leków dla ludzi, nie było innego wyjścia — trzeba było korzystać z ludzkich leków w leczeniu zwierząt Od pewnego czasu lekarze weterynarii coraz częściej nie chcą przepisywać zwierzętom leków dla ludzi. Farmaceuci nie chcą sprzedawać dla zwierząt leków na padaczkę u ludzi, bo są już dostępne odpowiedniki dla psów. Choć ludzie, psy i koty są ssakami, to charakter zachorowań u tych trzech gatunków jest całkowicie inny. Bardzo popularne u ludzi leki przeciwbólowe, jak ibuprofen i paracetamol, są szkodliwe dla kotów i psów. Choroba wirusowa wywołana przez herpeswirusa i kaliciwirusa powodująca u kotów koci katar, a u nas opryszczkę, u ludzi jest leczona acyklowirem, który dla kotów jest substancją szkodliwą. Ponadto każdy gatunek ma pulę chorób, na które najczęściej choruje. To wszystko powoduje, że z medycznego punktu widzenia nie da się stworzyć leków, które mogą być podawane międzygatunkowo. Z tego powodu rynek idzie w kierunku specjalizacji.

Polskie firmy nie są potentatami na rynku farmaceutycznym, produkują generyki. Jest szansa, że będziemy mieć polskiego producenta, którego leki będą stosowane przez weterynarzy na całym świecie?

Taki jest nasz cel. Mogę trochę się pochwalić — Bioceltix jest jedyną na świecie firmą, która w takiej skali potrafi produkować komórki macierzyste zwierzęce, w naszym przypadku psie, kocie i końskie, w standardzie farmaceutycznym. Jesteśmy na etapie badań bezpieczeństwa. To odpowiednik pierwszej fazy badań klinicznych u ludzi. Powinny się zakończyć jeszcze w tym roku. W przyszłym roku rozpoczynamy badania skuteczności, czyli właściwe badania kliniczne, na których podstawie złożymy wniosek o rejestrację produktu.

Jakie choroby leczy się terapiami komórkowymi? Inne niż lekami chemicznymi?

Tak, to inny zestaw schorzeń. Komórki macierzyste wprowadzano na rynek z nadzieją, że staną się złotym środkiem w medycynie regeneracyjnej. Rzeczywiście wykorzystuje się je w tym celu w terapiach eksperymentalnych u ludzi. My pracujemy z mezenchymalnymi komórkami macierzystymi. To komórki dorosłe, które nie mają umiejętności różnicowania w dowolną tkankę, ale mają umiejętność immunomodulacji, czyli wpływania na układ immunologiczny gospodarza. Gdy podajemy pacjentowi taką komórkę, zaczyna się ona, mówiąc kolokwialnie, rozglądać dookoła i w zależności od tego, co widzi, różnie reaguje. Jeżeli podamy ją do stanu zapalnego, zaczyna produkować substancje, które go wyhamowują. Mamy do czynienia z inteligentnym lekiem, który może inaczej się zachowywać u różnych pacjentów.

I być jednym lekiem na kilka chorób?

Komórki macierzyste można stosować na różne rodzaje chorób, ale w każdym przypadku proces musi być przebadany, konieczne jest konkretne wskazanie medyczne, dla którego udowodniliśmy skuteczność i bezpieczeństwo, ustaliliśmy dawkowanie itd.

Na jakie choroby robicie lekarstwa?

Zajmujemy się przede wszystkim zapaleniem stawów u psów. W ich przypadku choroby stawów są najważniejszą przyczyną chronicznego bólu. Drugi duży psi obszar to atopowe zapalenie skóry, również choroba o podłożu autoimmunologicznym. Wykorzystanie mezenchymalnych komórek macierzystych, które mają naturalną zdolność do obniżania stanów zapalnych, jest niezwykle obiecujące. Według literatury naukowej co piąty lub co czwarty pies ma problemy ze stawami, a co piąty lub co szósty choruje na atopię.

Podcast Puls Biznesu do słuchania co piątek od rana w twojej aplikacji podcastowej oraz na pb.pl/dosluchania

W tym tygodniu: „Kto zwęszył psi biznes”

goście: dr inż. Paweł Wielgus — Bioceltix, Piotr Wawrysiuk — PsiBufet, Marcin Halicki — LuxVet24, Marta Pasikowska — przychodnia weterynaryjna Viva, dr Michał Piotr Pręgowski — Wydział Administracji i Nauk Społecznych PW

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane