mBank sprzedał producenta słodyczy

opublikowano: 16-11-2022, 20:00
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Unitop to jeden z największych w Europie producentów sezamków i chałwy. Po kilkuletniej restrukturyzacji znalazł się w rękach inwestora strategicznego.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • w jakich okolicznościach mBank stał się właścicielem Unitopu
  • jak duża jest skala działalności producenta słodyczy
  • kto prawdopodobnie go kupił i ile mogła wynieść wartość transakcji

Jeszcze do niedawna można było stwierdzić, że o ile na polskim rynku spożywczym dzieje się ostatnio dużo w zakresie przejęć — przykładami kupujących są Polmlek, Bakalland i Maspex — o tyle w branży słodyczy panuje posucha. Wyjątkiem jest inwestycja tureckiego producenta Kervan Gıda w giełdową spółkę ZPC Otmuchów. Nadszedł jednak czas na kolejne transakcje, a jedną z nich sfinalizował mBank.

— Potwierdzam, że mBank, przejściowy właściciel spółki Unitop, sprzedał ją inwestorowi strategicznemu. Udziały w Unitopie przejęliśmy pod koniec 2019 r. i od tego momentu prowadziliśmy działania zmierzające do utrzymania działalności operacyjnej, a docelowo sprzedaży — informuje PB Krzysztof Olszewski, rzecznik prasowy mBanku.

Awaryjne przejęcie przez mBank

Historia Unitopu sięga 1945 r., gdy jako Zakłady Przemysłowe Optima produkował sztuczny miód. W 1993 r. został sprywatyzowany, a w 2018 r. trafił do grupy Bounty Brands (BB), kontrolowanej przez wywodzący się z RPA fundusz Coast2Coast. Przejął on Unitop od prywatnego przedsiębiorcy z celem znaczącego zwiększenia przychodów, które w 2016 r. wyniosły 170 mln zł. Jednak już w grudniu 2018 r., po przeprowadzeniu kilku transakcji, poinformował o wycofywaniu się ze środkowej i wschodniej Europy oraz rozglądaniu się za chętnymi na swoje aktywa.

Finansowania na przejęcie Unitopu przez BB udzielił mBank. W grudniu 2019 r. stał się właścicielem spółki nie z powodu chęci zaistnienia na rynku słodyczy, tylko jej restrukturyzacji i sprzedaży. I sporo w nią zainwestował. „Dotychczasowe wsparcie mBanku od momentu przejęcia udziałów poprzez podniesienie kapitału własnego w wysokości 130 mln zł, w tym kapitału zakładowego o 5 mln zł, wskazuje, że wierzy w podjęte przez zarząd działania” — czytamy w opublikowanym w grudniu 2021 r. sprawozdaniu za rok obrotowy zakończony w czerwcu 2021 r.

W grudniu 2019 r. bank ściągnął na fotel prezesa Unitopu Marka Moczulskiego, który wcześniej kierował kilkoma producentami spożywczymi, m.in. Bakallandem.

— Zmieniamy opakowania, rozwijamy portfolio, zwiększamy dystrybucję. Plany rozwoju wymagały najpierw ustabilizowania sytuacji w spółce. Niestety, pandemia wymusiła przesunięcie realizacji wielu projektów — powiedział PB w marcu 2021 r. Marek Moczulski.

W Unitopie usłyszeliśmy, że po zmianie właścicielskiej doszło już do zmian w zarządzie. Jakich? Tego nie udało nam się ustalić. Do tej pory zarząd był jednoosobowy.

Doświadczony prezes i zespół:
Doświadczony prezes i zespół:
Marek Moczulski kierował m.in. Bakallandem i ZPC Mieszko, a po dołączeniu do Unitopu przyznał, że zastał jeden z najlepszych zespołów, z jakimi pracował. W kilkusetosobowej grupie są fachowcy, którzy spędzili w firmie kilkadziesiąt lat.
K.Jarczewski

Branżowe przejęcie?

Unitop to jeden z największych w Europie producentów sezamków i chałwy pod markami własnymi klientów, a także swoimi, m.in. Amki, Sesame Snaps i Luxury Cream Fudge. W minionym roku obrotowym nieznacznie zwiększył przychody — ze 118,5 do 119,5 mln zł — dzięki wzrostowi eksportu, który odpowiada za większość sprzedaży, a 17,4 mln zł straty netto zamieniło się w 5,8 mln zł zysku. Średni poziom zatrudnienia to 349 osób.

Z nieoficjalnych informacji PB wynika, że nowym właścicielem spółki zostało Majami. To działający od 1989 r. producent krówek, sezamków oraz mleczka w czekoladzie — kontraktowo i pod swoimi markami. W 2021 r. jego przychody urosły do 63 mln zł (+17,9 proc.), a zysk operacyjny do 3 mln zł (+7,2 proc.), natomiast wynik netto skurczył się z 2,6 do 2,4 mln zł. Z powodu zaplanowanego posiedzenia zarządu nie udało nam się skontaktować z władzami firmy, by potwierdzić informację o przejęciu Unitopu, a odpowiedź na pytania zadane mejlem nie nadeszła do czasu zamknięcia wydania.

Trend konsolidacji

Ekspert związany z rynkiem fuzji i przejęć, chcący zachować anonimowość zwraca uwagę, że możliwe przejęcie Dr. Gerarda, producenta ciastek, przez Parle Products oraz zakup Unitopu prawdopodobnie przez Majami, rodzimego, branżowego gracza, potwierdzają konsolidacyjny trend branży słodyczy w Polsce.

— Polski rynek słodyczy oraz przekąsek może być nadal atrakcyjny zarówno dla dużych zagranicznych, jak również krajowych graczy finansowych i strategicznych. W najbliższych latach może być jednym z bardziej dynamicznych sektorów branży spożywczej. Wydaje się, że stopień rozdrobnienia rynku jest znaczny, w związku z tym istnieje duża przestrzeń do dalszej konsolidacji — uważa ekspert.

Jego zdaniem nowy właściciel Unitopu mógł zapłacić 40-60 mln zł, biorąc pod uwagę średnie wskaźniki transakcyjne w branży oraz to, że w roku obrotowym 2021/22 spółka mogła osiągnąć 8-9 mln zł zysku EBITDA w porównaniu z około 7 mln zł rok wcześniej. Zastrzega jednak, że trudno oszacować wartość transakcji, ponieważ Unitop był w dużej restrukturyzacji.

Apetyt na słodycz

Zmiana właściciela Unitopu to niejedyny gorący temat na polskim rynku słodyczy w ostatnim czasie. W październiku informowaliśmy, że fundusz Bridgepoint chce po latach sprzedać Dr. Gerarda, producenta ciastek, i jest bliski sfinalizowania transakcji. Wśród zainteresowanych jest kilku zagranicznych branżowych graczy. Najlepszą ofertę złożył podobno Parle Products, działający od prawie wieku największy producent ciastek w Indiach. Strony wciąż nie chcą jednak komentować potencjalnej transakcji.

W podobnym czasie giełdowy ZPC Otmuchów poinformował, że jego spółka zależna, PWC Odra, prowadzi negocjacje z dalekowschodnim producentem słodyczy o globalnym zasięgu i rocznych przychodach przekraczających 1 mld USD. W grę wchodzi produkcja kontraktowa przez polską grupę dla azjatyckiego partnera albo utworzenie joint venture. Otmuchów wniósłby do niego wydzieloną część PWC Odra, a partner know-how, maszyny do produkcji i pieniądze na jej uruchomienie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane