09-12-2008, 17:05
Końcówka dzisiejszej sesji na warszawskim
parkiecie była praktycznie programowa. Inwestorzy obawiając się, zgodnie z
harmonogramem, realizacji zysków na Wall Street oddali trochę przestrzeni
niedźwiedziom. Jednak sprzedający okazali się zupełnie nieprzygotowani do
przejęcia inicjatywy, godząc się na wzrost WIG20 o 1,95 proc. Takie zakończenie
utrwala pozytywny obraz ostatniej tendencji na GPW, gdzie bożonarodzeniowe
wzrosty są milej widziane, niż spadki. Kolejny udany dzień notowań, zwiększa
jednak możliwość korekty tego imponującego marszu naszych indeksów.