Są już pierwsi kandydaci do tytułu Huzara Europy

Monika Niewinowska
24-03-2003, 00:00

Trwa konkurs Huzar Europy, ogłoszony przez „Puls Biznesu” i radiową Trójkę. Szukamy małych i średnich firm, które świetnie czują się w Unii Europejskiej i znalazły receptę na podbój tamtejszych rynków. Nasz konkurs trwa od tygodnia, dostaliśmy już pierwsze zgłoszenia. Prezentujemy pierwsze kandydatury.

Junak Motor ma jasną strategię: promuje i sprzedaje polski produkt, szczególnie podkreślając jego polskość.

— Firma jest w 100 proc. polska. 50 proc. udziałów należy do mnie, pozostałe — do Towarzystwa Doradztwa i Inwestycji. Na mocy umów z Polmo Szczecin jesteśmy prawnym kontynuatorem produkcji Junaka. W kwietniu obchodzimy 50-lecie istnienia — wyjaśnia Dariusz Rudnicki, współwłaściciel Junak Motoru.

Pozycja Junak Motoru jest budowana przez cztery segmenty: produkcję sprzętu motocyklowego i akcesoriów, budowę wypożyczalni Junak Rent, sieć barów Junak Cafe oraz gadżety i dodatki. Jak zastrzega firma, to drugi rok jej funkcjonowania w nowej formie prawnej i wiele projektów znajduje się w fazie realizacji.

— W Polsce otworzyliśmy już 23 punkty dealerske, przygotowujemy się do ekspansji. Trwają negocjacje z Węgrami, Litwą i USA (Chicago), gdzie powstaną nasze przyczółki w przyszłym sezonie — mówi Dariusz Rudnicki.

Silver & Amber chce współtworzyć nowe trendy na światowym rynku bursztynniczym. Firma ma własną szlifiernię bursztynu, odlewnię biżuterii i pracownię wzorniczą. Kolekcje Silver & Amber liczą ponad 3,5 tys. wzorów.

Na eksport trafia 85 proc. całej produkcji. Biżuterię S&A można nabyć w salonach niemal całego świata. Szczególnie cenią ją klienci w Wielkiej Brytanii, Francji, Niemczech, Hiszpanii, USA i Kanadzie.

— Nie sprzedajemy naszej biżuterii przypadkowym odbiorcom. W każdym z krajów starannie dobieramy jednego lub dwóch solidnych dystrybutorów. Dają nam oni pewność, że nasza biżuteria będzie prezentowana i sprzedawana w odpowiedniej oprawie — twierdzi Adam Pstrągowski, właściciel firmy.

Jedynym wyjątkiem od tej reguły są Stany Zjednoczone — z uwagi na wielkość i specyfikę tego rynku, firma posiada tam więcej partnerów.

Częstochowska firma Dospel istnieje od 1974 r. Początkowo zajmowała się produkcją sprzętu AGD, ale od roku 1985 zaczęła produkować wentylatory. To właśnie te ostatnie produkty i kratki wentylacyjne są jej głównymi wyrobami. Produkty Dospelu są obecne w 18 krajach świata, w tym również w UE.

Firma ma całkowicie zmechanizowany park maszynowy. Wprowadziła również japoński system jakości polegający na tym, że każdy pracownik, bez względu na stanowisko pracy, obniża koszt produkcji podnosząc jednocześnie jakość. Dospel chce udowodnić, że tani nie zawsze znaczy zły.

Wielkopolska Wytwórnia Żywności Profi z Grabowa została utworzona w 1993 r. Współtwórcą był Wiesław Trzciński. Dziś jest on jednym z ośmiu udziałowców, ma 12,5 proc. udziałów. Jest również prezesem spółki.

Profi specjalizuje się w sprzedaży konserw drobiowych, mięsnych i gotowych dań. Firma opanowała 30-35 proc. polskiego rynku konserw pasztetów drobiowych. Jej roczny obrót sięga 80 mln zł.

— W 2002 roku eksport, głównie do Niemiec, Szwecji oraz USA i Izraela, podwoił się i osiągnął poziom 6 proc. obrotu. Szczególnym osiągnięciem jest uruchomienie produkcji z atestem „kosher”. Tylko w tym roku sprzedaliśmy do Izraela około 8 milionów sztuk konserw — podkreśla Wiesław Trzciński.

Grupa Profi produkuje ponadto wodę mineralną, opakowania, materiały izolacji budowlanej, karmę dla psów i kotów, prowadzi stację obsługi samochodów itp.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Monika Niewinowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Są już pierwsi kandydaci do tytułu Huzara Europy