Stockman: rynek akcji może spaść o 50 proc.

opublikowano: 06-06-2018, 15:47
aktualizacja: 06-06-2018, 15:50

David Stockman, były prominentny członek administracji Ronalda Reagana jest przekonany, że obecny rynek byka na akcjach trwa zbyt długo. Przecenie sprzyjają także błędy polityczne Donalda Trumpa, wadliwa polityka fiskalna oraz budzące wątpliwość zyski spółek.

- Nazywam to rynkiem ryzykantów. Przed nami tylko ryzyko i bardzo mało nagrody. Ceny na tym rynku znacznie odbiegają od rzeczywistości – powiedział Stockman w CNBC.

Zobacz więcej

David Stockman

fot. Bloomberg

W ostatnim czasie Nasdaq osiągnął najwyższą wartość w historii. Na pozostałych rynkach popyt nie był jednak tak duży.

- S&P 500 może łatwo spaść do 1600 pkt. bo zyski mogą spaść do 75 USD na akcję kiedy będziemy mieli następną recesję - ostrzegł Stockman. - Ta ekspansja trwa już osiem czy dziewięć lat. Wszystko jest obłędnie wycenione. Dla mnie wskaźnik cena/zysk S&P500 wynoszący 24 to szczyt szczytu cyklu biznesowego – dodał.

Jednym z głównych punktów sporu Stockamana z bykami jest kwestia wpływu cięć podatkowych w USA na rynek akcji.   

- Te cięcia podatkowe zwiększą tylko deficyt w dziesiątym roku ekspansji. To szalenie nieodpowiedzialne – powiedział. - To wszystko pójdzie na wykup akcji i fuzje i przejęcia. Nie spowoduje wzrostu gospodarczego. To tylko krótkoterminowe doładowanie rynku akcji, które nie będzie długo trwać – dodał.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, cnbc.com

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Stockman: rynek akcji może spaść o 50 proc.