Syn odlicza darowiznę, rodzice korzystają z ulgi na dzieci

IJ
opublikowano: 27-02-2012, 15:50

Syn ukończył 18 lat, jeszcze się kształci, ale już zaczął zarabiać. To nie zawsze musi przekreślać możliwość odliczenia od rocznego podatku kwoty ulgi na dzieci.

Rodzice mogą korzystać z ulgi na dzieci także, gdy dziecko jest pełnoletnie, nie ukończyło 25 lat i jednocześnie uczy się w szkole lub szkole wyższej. Z preferencji tej nie można jednak skorzystać, jeżeli dziecko miało dochody, które w ciągu roku przekroczyły 3.089 zł. Podatnicy nie zawsze jednak wiedzą, jak ustalić tę wysokość. Interesujący w tej sprawie wyrok zapadł w tym roku w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Olsztynie.

Piotr Kaim, doradca podatkowy z PwC, komentując (w taxonline.pl - serwisie PwC) tę sprawę wskazuje, że z olsztyńskiego wyroku płynie korzystny wniosek dla rodziców. Mianowicie, jeżeli dziecko osiągnęło dochody opodatkowane na zasadach ogólnych (według skali), to ocena, czy wspomniana granica została przekroczona, zależy od dochodów pomniejszonych o dopuszczalne odliczenia, które zmniejszają podstawę opodatkowania (np. wydatki internetowe, potrącalne darowizny itd.).

Syn odliczył darowiznę

Rozpatrywana sprawa dotyczyła małżeństwa, które we wspólnym rocznym PIT wykazało nadpłatę podatku. Urząd skarbowy ją jednak zmniejszył, bo w jego ocenie nie mieli prawa do ulgi na dzieci, z której skorzystali. Pełnoletni syn osiągnął roczny dochód w wysokości 3.196,80 zł., czyli powyżej ustawowej granicy. Rodzice zwrócili jednak uwagę, że przepisy podatkowe mówią o dochodzie oznaczającym podstawę opodatkowania, która może być mniejsza od łącznej wartości dochodów z uwagi na możliwość dokonania odliczeń. Ich syn dokonał darowizny na cele krwiodawstwa i podstawa opodatkowania spadła poniżej limitu 3.089 zł. Fiskus jednak nie uznał tych racji i ostatecznie sprawa trafiła do WSA w Olsztynie.

Sąd przyznał rację podatnikom - bo jak stwierdził - ustawodawca uzależnił stosowanie ulgi od wysokości dochodów podlegających opodatkowaniu, czyli podstawy opodatkowania. W przypadku zasad ogólnych jest to dochód pomniejszony o różne wydatki, np. składki na ubezpieczenie społeczne, wydatki na cele rehabilitacyjne, na dostęp do internetuj oraz niektóre darowizny. Ponadto, jak zauważył sąd, interpretacja organów podatkowych mogłaby – w pewnej hipotetycznej sytuacji – prowadzić do tego, że rodzice traciliby prawo do ulgi mimo że z zeznania podatkowego dziecka wynikałby podatek w wysokości 0 zł.

Po co ten limit

W ocenie Piotra Kaima, nie ma jednak pełnej gwarancji, że w przyszłości sądy będą orzekać tak jak olsztyński. Pojęcie „dochodów podlegających opodatkowaniu” użyte w ustawie o PIT nie zawsze oznacza podstawę opodatkowania. Poza tym z jakiegoś powodu zastrzega ona, że rodzice nie mogą skorzystać z ulgi na dorosłe, uczące się dziecko, jeżeli przekracza ono pewien próg dochodów, ale WSA w Olsztynie nie wyjaśnił, po co ten próg wprowadzono. Doradca z PwC podkreśla: „ustawodawca uznał, że nie ma sensu pomagać rodzinom, które takiej pomocy nie wymagają. Uznał zarazem, że taka właśnie sytuacja ma miejsce, gdy dorosłe dziecko przekracza pewien próg dochodów” (wyrok WSA w Olsztynie z 19 stycznia 2012 r., sygn. I SA/Ol 734/11).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: IJ

Polecane