10 rzeczy, które musisz widzieć o nowej ustawie frankowej

opublikowano: 02-08-2016, 13:05

Kancelaria Prezydenta i prezes NBP przedstawili projekt ustawy, która jest pierwszym etapem rozwiązania problemu frankowiczów.

1.Choć do projektu przylgnęło miano „ustawy frankowej”, to dotyczy ona nie tylko walutowych kredytów hipotecznych, ale wszystkich, denominowanych w obcych walutach – a więc także w euro czy jenach.

Wyświetl galerię [1/2]

Franki szwajcarskie

ARC

2.Banki mają zwrócić tzw. spready, czyli różnicę między kursem kupna/sprzedaży, po którym „na dzień dobry” przeliczyły kapitał do spłaty, a później ustalały wysokość poszczególnych rat, a kursem kupna/sprzedaży według NBP w danym dniu, powiększonym o 0,5 proc. (to jest tzw. uzasadniony zarobek banku, jak podał projektodawca). 

3.Do obliczonej kwoty z tytuły zwrotu spreadów banku będą musiały dodać odsetki w wysokości połowy ustawowych. 

4.Zwrot spreadów będzie obliczany do zobowiązania początkowego do wysokości równowartości 350 tys. zł, przypadającego na jedną osobę. Jeśli ktoś samodzielnie brał kredyt na np. równowartość 400 tys. zł, to od 50 tys. zł nie dostanie rekompensaty. Jeśli stroną umowy kredytowej były dwie osoby (np. małżeństwo) – limit zostanie podwojony.

5.Kwota zwrotu powiększona  o odsetki zostanie następnie odliczona od wartości kapitału, pozostającego do spłaty (nie sprecyzowano, po jakim to nastąpi kursie, ale zapewne po bieżącym).

6.Od wejścia w życie ustawy (co ma nastąpić w październiku) klient będzie mieć 6 miesięcy na wniosek do banku o informację o wysokości spreadów, a nastąpnie 12 miesięcy na wniosek o pomniejszenie kwoty kapitału.

7.O zwrot spreadów mogą się ubiegać także ci, którzy już spłacili kredyt albo z innych powodów ich umowa już nie obowiązuje.

8.Ustawą mają być objęte umowy, zawarte od 1 lipca 2000 r. do 26 sierpnia 2011 r., kiedy weszła w życie ustaw antyspreadowa.

9.W drugim etapie, który nie jest objęty projektem, możliwe ma być oddanie kluczy przez zadłużonych klientów, którzy nie będą chcieli już spłacać zobowiązań. Ponadto wymogi ostrożnościowe wobec banków mają być tak skonstruowane, że zachęcą je/zmuszą do szybkiego rozpoczęcia negocjacji z klientem w sprawie przewalutowania kredytu na złote. Jeśli proces będzie powolny, przewalutowanie może zostać rozwiązane ustawowo (a więc przymusowo). 

10. W nowym projekcie nie będzie uwzględniona kwestia ubezpieczeń wkładu własnego, które klienci niektórych banków muszą systematycznie płacić.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu