Przedsiębiorco, uprzedź imitatorów

opublikowano: 13-03-2019, 22:00

Zgłoszone do ochrony produkty i technologie pomogą firmom zwiększyć dochody, podbić nowe rynki i zdobyć rentowne kontrakty

W rozwiniętych gospodarkach zabezpieczanie nowatorskich rozwiązań patentami to norma. W Polsce wielu przedsiębiorców uważa, że ochrona wynalazków to długi i drogi proces. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) chce zmienić ich myślenie i partycypować w tych kosztach. Na dotacje z poddziałania 2.3.4 programu Inteligentny Rozwój („Ochrona własności przemysłowej”) przeznaczyła 5 mln zł. Z tej puli ponad 4,1 mln zł będą mogły zgarnąć firmy spoza województwa mazowieckiego, a kwota 877 tys. zł wesprze przedsięwzięcia z Mazowsza.

Magdalena Tagowska, rzecznik patentowy w kancelarii Patpol, uważa, że
eksperci instytucji publicznych nie powinni z góry przesądzać o wartości
rozwiązania, które ma być ujęte w zgłoszeniu patentowym.
Zobacz więcej

BŁĘDNE MYŚLENIE:

Magdalena Tagowska, rzecznik patentowy w kancelarii Patpol, uważa, że eksperci instytucji publicznych nie powinni z góry przesądzać o wartości rozwiązania, które ma być ujęte w zgłoszeniu patentowym. Fot. Marek Wiśniewski

— Jeżeli przedsiębiorcy z tego regionu złożą projekty o większej wartości, to na dofinansowanie będzie miało szanse tylko kilka przedsięwzięć — ubolewa Anna Zaleska, rzecznik patentowy, starszy menedżer w Crido.

Zwraca uwagę, że minimalna wartość kosztów kwalifikowanych projektu wynosi 10 tys. zł, natomiast maksymalna — 1 mln zł.

Mieć dylemat

Magdalena Tagowska, rzecznik patentowy w kancelarii Patpol, nie ma wątpliwości, że konkurs PARP jest ciekawą i potrzebną inicjatywą. Podkreśla, że eksperci instytucji publicznych często mają problem z podjęciem decyzji, jaki projekt wybrać do dofinansowania.

— Stoją np. przed dylematem, czy przyznać dotację na udoskonalenie elementu żaluzji, czy na badania nad lekiem na raka. Nie można z góry przesądzać o wartości rozwiązania, które ma być ujęte w zgłoszeniu patentowym. Wynalazek dotyczący żaluzji może być przełomowy dla tej branży. Natomiast prace badawcze nad lekiem na raka i droga do wprowadzenia go na rynek jest o wiele dłuższa, a szanse powodzenia projektu — znacznie mniejsze — zwraca uwagę Magdalena Tagowska.

Patent zapewnia właścicielowi prawo do wyłącznego wykorzystania pomysłu w biznesie. Przedsiębiorca ujawnia swoje rozwiązanie i uzyskuje monopol na jego stosowanie. Magdalena Tagowska podkreśla, że przedstawiciele biznesu, którzy chcą zabezpieczyć produkty i technologie, muszą opisać je w taki sposób, aby specjaliści z danej dziedziny mogli je odtworzyć.

— Co ważne, ten monopol jest ograniczony czasowo, bo może trwać maksymalnie 20 lat. Inaczej jest w przypadku leków i środków ochrony roślin, kiedy ten okres może być trochę wydłużony. Często jednak nie ma potrzeby, aby patent był ważny tak długo, bo na rynku pojawiają się kolejne rozwiązania zgłoszone do ochrony — podkreśla Magdalena Tagowska.

Wspomniany monopol jest również ograniczony przedmiotowo.

— Zakres ochrony musi odpowiadać temu, co przedsiębiorca wniósł do technologii — zaznacza Magdalena Tagowska.

Źródło wiedzy

Patenty są ważnym źródłem informacji o tym, co dzieje się w danej dziedzinie i czego należy spodziewać się w przyszłości.

— Wszystkie zgłoszenia są publikowane. Obszerna literatura patentowa to solidne źródło wiedzy na temat rozwijanych na świecie technologii — podkreśla Magdalena Tagowska.

Kryteria wyborów projektów są takie same, jak w poprzedniej edycji konkursu. Granty wesprą przedsięwzięcia związane z uzyskaniem i realizacją ochrony własności przemysłowej. Dotacje sfinansują m.in. opłaty urzędowe i koszty usług zawodowego pełnomocnika obejmujące przygotowanie dokumentacji zgłoszeniowej. Przedsiębiorcy będą mogli wydać pieniądze unijne także na zakup analiz i ekspertyz prawnych, ekonomicznych, marketingowych i technicznych dotyczących przedmiotu zgłoszenia lub postępowania. W grę wchodzi wycena wartości własności intelektualnej i uzyskanie wstępnego orzeczenia rzecznika patentowego o zdolności patentowej wynalazku lub ochronnej wzoru użytkowego. Na wsparcie mogą liczyć również projekty dotyczące unieważnienia lub wygaśnięcia patentu.

— Co ważne, przedsiębiorcy mogą powalczyć o dofinansowanie na przeprowadzenie procesu uzyskania ochrony prawa własności przemysłowej w trybie krajowym, regionalnym, unijnym lub międzynarodowym — zaznacza Anna Zaleska.

Klucz do powodzenia

Jak podkreśla, kluczem do sukcesu w tym programie jest przygotowanie właściwej strategii własności intelektualnej i odpowiednioskonstruowanego kosztorysu, adekwatnego do planowanych działań. Na korzyści finansowe z produkcji i sprzedaży wyrobu, objętego ochroną, zwraca uwagę Mateusz Markowski, starszy konsultant w Crido.

— Udzielenie zgody na korzystanie z zabezpieczonego wynalazku podmiotom trzecim zapewnia jego właścicielowi źródło cyklicznych przychodów z tytułu umowy licencyjnej. Przedsiębiorca może liczyć na jednorazową korzyść finansową ze sprzedaży patentu. Jednak w tym przypadku traci wszelkie prawa do wynalazku — podkreśla Mateusz Markowski.

Objęte ochroną nowe rozwiązania pomagają przedsiębiorcy umacniać jego pozycję rynkową.

— Patent przekłada się na kreowanie pozytywnego wizerunku marki i wzrost jej wartości. Zwiększa też szanse na pozyskanie inwestorów, zdobycie nowych rynków i podpisanie korzystnych umów handlowych — zaznacza Mateusz Markowski.

Warto podkreślić, że od tego roku obowiązuje preferencyjna stawka podatkowa dla przedsiębiorców zarabiających na własności intelektualnej. Wynosi ona 5 proc. Wcześniej było to 19 proc.

Dodatkowe bonusy

Na dodatkowe korzyści mogą liczyć firmy, które wybiorą odpowiednią dla siebie strategię patentową. — Plan pasywny polega na ograniczeniu ochrony do niezbędnego minimum.

Natomiast strategia obronna obejmuje zabezpieczenie rozwiązań wymaganych w prowadzonej działalności. Nie gwarantuje jednak przedsiębiorstwu dodatkowej przewagi rynkowej — wyjaśnia Mateusz Markowski.

Inaczej jest w przypadku strategii aktywnej. Przedsiębiorca, który się na nią zdecyduje, musi opracować rozbudowane portfolio patentowe, dopasowane do profilu swojego biznesu.

— Takie podejście znacznie ogranicza działalność potencjalnych konkurentów i zabezpiecza pozycję rynkową właściciela patentu. W przypadku dopiero powstających rozwiązań, warto chronić każdy etap technologii — konkluduje Mateusz Markowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Zawiślińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy