13-04-2015, 00:00
W biznesie zasada jest prosta: za wykonaną usługę należy się zapłata. Im szybciej należne pieniądze zasilą firmowe konto, tym lepiej. Są jednak branże,
w których normą jest zapis na umowach handlowych typu „termin płatności wynosi 90 dni od daty poprawnie wystawionej faktury”. Może on dziwić tych przedsiębiorców, którzy rozliczają się gotówkowo lub nigdy nie musieli czekać na płatność dłużej niż przyjęte za standard 14 dni. Dla wielu (jak na przykład
firmy transportowe czy z branży budowlanej) jest on jednak codziennością, która często wpływa na ich „być albo nie być”.