30-11-2022, 09:33
Wczorajsza sesja na Wall Street przyniosła kontynuację spadków zapoczątkowanych w poniedziałek. Pod relatywnie większą presją znajdują się cały czas spółki technologiczne, bowiem przemysłowy Dow Jones zakończył handel minimalnie powyżej poziomu odniesienia. Ciąg dalszy zatem obaw związanych z polityką monetarną w USA. Choć ostatnie komentarze amerykańskich bankierów centralnych można było uznać za jastrzębie, to jednak najważniejsze będzie dzisiejsze wystąpienie Powella, który już powinien wypowiadać się w bardziej zrównoważony sposób. Choć inflacja pozostaje zdecydowanie za wysoka, to jednak warunki konieczne do spowolnienia tempa podwyżek stóp zostały spełnione. Mowa o ochłodzeniu sytuacji na rynku pracy i spowolnieniu presji cenowej. Wysłanie takiego przekazu powinno wesprzeć popyt na ryzyko, w szczególności jeśli chodzi o technologicznego Nasdaqa. Dziś poznamy przedsmak piątkowych danych z rynku pracy pod postacią raportu ADP. Rynek spodziewa się wyhamowania w październiku tempa kreacji nowych miejsc pracy do 200 tys.