GPW: prezes Kochalski ma duże powody do uCIECHy
Druga sesja tygodnia - podobnie jak pierwsza - zakończyła się dla indeksu największych spółek pod kreską. Skala spadku była jednak mniejsza, WIG20 zniżkował tylko o 0,21 proc. W ciągu dwóch dni indeks oddał zaledwie połowę piątkowego dorobku. Póki co, nie ma się czym więc przejmować. Tym bardziej, że wyraźny spadek wolumenu obrotów świadczy o zachowaniu olimpijskiego spokoju wśród dużych graczy rozdających na parkiecie karty.