Poczet polskich celebrytów ekonomicznych: Grzegorz Kołodko

Karol Jedliński
23-09-2011, 07:20

Jest taki ekonomista, któremu Nowy Jork kojarzy się z bieganiem i to wcale nie po korytarzach centrum konferencyjnego. Z ostatniego Forum Ekonomicznym w Krynicy, Grzegorz Kołodko znów wrócił z zakwasami.

Grzegorz Kołodko
Zobacz więcej

Grzegorz Kołodko

Przebiegł tamtejszy maraton, no i ma ich już na koncie 36 w 15 krajach na 6 kontynentach. A potem czmychnął do Wietnamu. Ale i tam nie zapominają o nim dziennikarze, Monika Olejnik dzwoniła, o czym nie omieszkał zaraz poinformować 2,4 tys. fanów na Facebooku. Pisze nałogowo. Nie pije, nie pali, śpi po 5 godzin na dobę.

Dlaczego?

-  Między innymi dlatego prowadzę taki trudny, spartański tryb życia, żeby żyć dłużej niż te łobuzy, które kłamią, i te głupki, które się mylą – wyznał kiedyś.

Były dwukrotny minister finansów uważany jest za jeden z pierwowzorów dla Janusza Palikota. To Kołodko przecież wprowadził na konferencje prasowe rekwizyty, lata wcześniej od sztucznego penisa Palikota. To on, rozprawiając o krótkiej kołdrze budżetowej, kroił zawzięcie bochen chleba większy chyba nawet od zegara długu Balcerowicza.

Zobacz jeden z wywiadów Grzegorza Kołodki dla "PB" w którym prognozował wydarzenia w 2011 r.

 


© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karol Jedliński

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Kariera / Poczet polskich celebrytów ekonomicznych: Grzegorz Kołodko