Cenieni pracodawcy zapewniają kadrze dojazd do i z pracy

Krzysztof Polak
opublikowano: 2023-10-10 20:00

Wśród benefitów, jakimi przedsiębiorcy budują lojalność i zadowolenie swoich pracowników, jest dowóz do pracy, lub finansowanie tego dojazdu. Stosowanie tego bonusu wymaga jednak starannego przemyślenia.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Pracownicy wciąż dojeżdżają do pracy przede wszystkim samochodem. Nie oznacza to, że nie są skłonni do zmiany, np. do przesiadki na bardziej zrównoważone środki transportu, zwłaszcza gdy pracodawca motywuje ich do tego. Ważne jest to, że znajdowanie miejsca zatrudnienia w przystępnym zasięgu ma dla nich na tyle duże znaczenie, że jest istotnym kryterium przy podejmowaniu decyzji o przyjęciu lub odrzuceniu oferty pracy.

Ponad połowa pracowników zacznie się rozglądać się za nowym pracodawcą, gdy dojdzie do nagłego pogorszenia warunków dojazdu do firmy, spowodowanego np. przeniesieniem jej siedziby, długotrwałym remontem szlaków komunikacyjnych wiodących do miejsca pracy czy zmianą częstotliwości kursowania środków komunikacji. W takich okolicznościach 20 proc. zatrudnionych zrobi to bez wahania – wynika z badania LeasingTeam Group.

Codzienny darmowy transport do miejsca pracy oznacza więc dla pracownika nie tylko oszczędność, ale i wartość, dzięki której ceni sobie swoją pracę, a także pracodawcę. Nic dziwnego, że firmy troszczące się o jakościowe zarządzanie personelem decydują się na stosowanie takich bonusów, zwłaszcza gdy uda im się ustalić, którym pracownikom dojazd do pracy zabiera czas dłuższy niż 1-1,5 godz.

Dopasowany do potrzeb

Jednym z największych problemów kadrowych, z którym od lat zmagają się polscy pracodawcy, jest ciągła rotacja pracowników. Zjawisko to jest uwarunkowane z jednej strony krytyczną sytuacją demograficzną Polski, a z drugiej dobrą koniunkturą na rynku pracy i utrwaleniem się w wielu branżach tzw. rynku pracownika.

Pracodawcy, szukając sposobów na pozyskanie pracowników na trwałe, chętnie stosują benefity pozapłacowe. Rośnie wśród nich świadomość, że pozapłacowy bonus powinien być atrakcyjny dla pracownika i nie może być stosowany kosztem niższego wynagrodzenia, niż wynikałoby to z kompetencji danego fachowca i rynkowych standardów płacowych.

Pracodawcy opłaca się starannie przemyśleć dobór bonusów. Z badań wynika bowiem, że ponad połowa pracowników narzeka na to, że przyznane im benefity nie są dopasowane do ich potrzeb. Szczególnemu namysłowi warto poddać program darmowych dojazdów do pracy czy ich dofinansowania, zwłaszcza że zastosowanie go wymaga ustalenia wielu istotnych szczegółów, np. czy dowozić pracowników wynajętym środkiem transportu, czy własnym – firmowym, dofinansować dojazd pracownika jego własnym samochodem czy w pełni opłacać koszt takiego transportu, wprowadzić sztywny harmonogram dojazdów czy ściśle powiązać oferowany dojazd z harmonogramem wynikającym z czasowego reżimu funkcjonowania firmy itd.

- Pracownicy nalegają na takie dostosowanie godzin pracy, które da im większą swobodę w planowaniu dojazdu. Pragną uelastycznić godziny rozpoczęcia i zakończenia pracy, by uniknąć szczytu komunikacyjnego. Niestety nie zawsze jest to możliwe – wskazuje Anna Kurczewska-Formela, dyrektor działu rekrutacji LeasingTeam Professional.

Dojazdy i stres

Długie dojazdy do pracy zaburzają potrzebną pracownikowi równowagę między pracą a życiem prywatnym. Wywierają także negatywny wpływ na jego zdrowie. Osoby, które spędzają na dojazdach czas dłuższy niż godzinę, są narażone na pojawienie się symptomów niepokoju i depresji, a także na pogorszenie się jakości snu i doświadczanie braku sił w ciągu dnia pracy – wynika z wielu niezależnych od siebie badań.

W codziennym dojeżdżaniu do pracy znaczenie swoje ma nie tylko czas spędzony w trasie i przemierzana odległość, ale także sama jakość dojazdu. Wielu pracowników przemieszczających się do pracy w dużym mieście narzeka, że mając do pokonania trasę nie dłuższą niż 5-7 km, spędza w aucie aż 40 minut, a nawet dłużej.

Okazuje się, że duży wpływ na kondycję psychofizyczną pracownika ma to, czy rozpoczynając swój dzień w firmie, jest wypoczęty dzięki wykorzystaniu przepisowej przerwy w pracy czy też ma już „na koncie” doświadczenie stresu wynikające z 1-2 kwadransów poruszania się autem, czy środkami komunikacji miejskiej przez zatłoczone ulice i zmaganie się z przestojami na drodze. Nawet przy stosunkowo niedużej odległości od firmy pracownik może rozpoczynać swoją dzienną aktywność zawodową z obciążeniem podobnym do tego, jakie jest zauważane u osób spędzających na dojazdach godzinę i dłużej.

Preferowany pracodawca

Na komfort dojazdu do pracy wpływ ma także sposób dojazdu. Firmowy autobus zbierający rano pracowników z różnych lokalizacji i dowożący ich do zakładu jest dobrym i sprawdzonym rozwiązaniem, jeśli tylko nie jest zatłoczony. Doświadczenia wielu pracodawców potwierdzają, że nieodpłatne dowożenie dużej grupy pracowników w komfortowych autokarach zapewniających miejsca siedzące to bonus, który jest ceniony i wzmacnia, pożądaną przez pracodawcę, motywację kadry.

Użytkowanie własnego samochodu jest wygodne, ale poza dużymi miastami. Gdy odległość do firmy nie przekracza kilkunastu kilometrów, a droga do zakładu wiedzie przez zakorkowane ulice, wtedy świetnie sprawdza się rower. Pracownicy cenią swoich pracodawców, gdy ci zachęcają ich, by przesiedli się z samochodów i komunikacji publicznej na rowery i motywują ich do zmiany, wskazując na względy zdrowotne czy troskę o zmniejszenie śladu węglowego.

Ułatwianie pracownikom dojazdu rowerem do pracy, zadbanie o bezpieczne miejsce postojowe dla rowerów, o kaski i odzież sportową, udostępnienie pracownikom prysznica bardzo buduje wizerunek pracodawcy i to nie tylko w oczach pracowników.

- Od 2013 r. w jednej z sopockich firm technologicznych stale rośnie liczba kilometrów, które w ciągu roku przejeżdżają jej pracownicy w drodze do i z pracy. W 2022 r. pracownicy wykręcili na rowerach ponad 22 tys. km – przyznaje Małgorzata Jurkiewicz, HR Business Partner w sopockiej firmie.

Komentarz partnera
Autobus dowiezie wiele korzyści
Marcin Jaworski
CEO GTV Bus
Autobus dowiezie wiele korzyści

Zbiorowy transport pracowników to benefit przyszłości. Zobaczcie co się dzieje, gdy firma dowozi swoich pracowników autokarem czy busem do miejsca pracy i z powrotem.

1. Nie potrzebny jest już tak duży parking. Największy autokar GTV BUS przewiezie aż 89 pracowników. W praktyce oznacza to nawet 89 samochodów mniej na parkingu. Taka przestrzeń to oszczędność, którą można od razu spieniężyć albo potraktować jako teren inwestycyjny i przeznaczyć na rozwój firmy. Łatwo też będzie wykazać zmniejszenie emisji zanieczyszczeń, co w świetle standardów ESG często warunkuje rozwój firmy.

2. Nasza usługa to pełna integracja z nowoczesnymi narzędziami IT, dzięki którym przedsiębiorca ma możliwość monitorowania przejazdu. Ułatwia to planowanie, szczególnie w firmach działających na zasadzie Just in Time. I ponownie, w kontekście standardów ESG, mamy do czynienia z pozytywnym wpływem na zarządzanie przedsiębiorstwem, zwłaszcza dzięki wzmocnieniu nadzoru i przejrzystemu raportowaniu.

3. Transport pracowniczy to as w rękawie pracodawcy. Pomoże on przyciągnąć talenty z obszarów, które były poza zasięgiem naszego HR. Ile razy, jako pracodawcy, odbijamy się od ściany pod tytułem „dziękuję za ofertę pracy, wszystko super, ale dojazd za daleko”. A co, gdybyśmy mogli odpowiedzieć: „Proszę się o to nie martwić. Dojazd zapewniamy”.

4. Wszyscy wiemy, ile czasu i energii zajmuje każdemu dojazd do miejsca pracy i powrót do domu. Gdy założymy godzinę dziennie, w skali roku mamy 250 godzin w zasadzie straconych na dojazdach. To ponad 10 dni! Tyle dodatkowego czasu wolnego da pracownikowi usługa transportu pracowniczego. W tym czasie można zrobić naprawdę wiele, a do tego do pracy przyjechać wypoczętym.

5. Dziś pracownicy mierzą się z ogromnym wzrostem cen w obszarze transportu. Podrożały paliwa i koszty serwisu pojazdów. Zaczyna brakować pieniędzy w domowym budżecie, w konsekwencji czego pracownicy niejednokrotnie są zmuszeni do negocjacji wynagrodzenia. Podwyżki pensji to bardzo duże obciążenie dla firm, które także w swoich bilansach widzą wzrost kosztów działalności. Transport pracowniczy zdejmuje z pracowników obciążenia zw. z dojazdami do pracy, a pracodawcy pozwala uniknąć kolejnych kosztów.

Zapraszam do kontaktu. GTV BUS jest firmą z 30-letnim doświadczeniem na rynku, liderem przewozu pracowników w Europie Środkowej. W 2022 roku nasza firma umocniła tę pozycję, przewożąc ponad milion pracowników. Warto sprawdzić naszą ofertę przewozu pracowników.