Kongres wyznacza trendy

- Nie chcemy robić kolejnego kongresu według schematu tylko dlatego, że poprzedni się sprawdził. Chcemy za każdym razem stworzyć coś, co odpowiada na potrzeby branży PR. Uważność jest tym, co przez lata się nie zmieniło. Forma kongresu może się zmieniać, tematy mogą się zmieniać, ale potrzeba dobrego spotkania i prawdziwej rozmowy zostaje. Dziś jest ona potrzebna szczególnie mocno – przekonuje Magdalena Marczak, project manager „Pulsu Biznesu”, współodpowiedzialna za 22. Kongres Public Relations i Komunikacji.

„MMP”: 22 lata na rynku to z jednej strony powód do satysfakcji, z drugiej - coraz większa odpowiedzialność. Jak dziś tworzy się wydarzenie, które nie żyje wyłącznie swoją historią, ale wciąż odpowiada na potrzeby branży?
Magdalena Marczak: 22 lata to rzeczywiście szmat czasu i mogłoby się wydawać, że przy takim stażu Kongres Public Relations i Komunikacji trochę jedzie siłą rozpędu. Ale to zupełnie nieprawda. Każda edycja jest inna, a jeśli wracamy do podobnych tematów czy pytań, to dlatego, że są naprawdę ważne i wciąż nie ma na nie jednoznacznych odpowiedzi ani gotowych recept. Lubimy kopać głębiej. Cały czas zmienia się kontekst, w którym funkcjonujemy - zmienia się branża, organizacje, odbiorcy, klienci i konsumenci. Te zmiany następują dziś szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. Zmieniają się też oczekiwania samych PR-owców. Nie powiedziałabym, że są większe - są po prostu inne. Dlatego tak ważne jest, żeby słuchać branży i razem z nią zmieniać nasze myślenie o Kongresie. Dziś nie patrzymy na PR tylko przez pryzmat komunikacji, technik czy narzędzi. Ważne jest dla nas przede wszystkim pytanie o jego strategiczną rolę w organizacji - o to, żeby komunikacja była częścią podejmowania decyzji i współtworzyła strategię, a nie pojawiała się dopiero wtedy, kiedy trzeba zażegnać kryzys. 22 lata są dla nas ogromnym kapitałem, ale nie zwalniają z uważności na zmiany. Odpowiedzialność za wydarzenie z taką historią polega na tym, żeby korzystać z tego, co już wypracowaliśmy, ale jednocześnie cały czas słuchać branży i być otwartym na nowe perspektywy.

22 lata to długi okres w historii i kongresu, i polskiego rynku PR. Jakie "kamienie milowe", momenty przełomowe możesz wskazać w historii polskiego PR i jaki wpływ miały one na kształt różnych edycji kongresu, czy w ogóle na strategię związaną z tym eventem?
Nie chciałabym tutaj udawać ekspertki z zakresu PR-u. Jestem project managerką, która przez kilka lat wypracowała całkiem dobre relacje z branżą i dzięki temu mogę ją trochę obserwować od środka.
Jeśli miałabym wskazać momenty, które naprawdę zmieniły sposób pracy PR-owców, a jednocześnie mocno wpłynęły na mój sposób budowania kongresu, to na pewno pandemia, wojna w Ukrainie i związane z nią zmiany geopolityczne, a dziś oczywiście również AI. Do tego dochodzi coraz większa polaryzacja i fragmentacja mediów. To wszystko bardzo mocno zmieniło kontekst, w którym pracuje dziś komunikacja.
Pandemia pokazała, jak szybko komunikacja może stać się kluczowa nie tylko dla funkcjonowania organizacji, ale też całych społeczności. Wojna i dezinformacja jeszcze mocniej postawiły pytania o odpowiedzialność za to, co i jak komunikujemy. A AI przynosi kolejne - dotyczące nie tylko narzędzi i kompetencji, ale też wiarygodności, etyki i roli człowieka w komunikacji.
Dlatego stale zmieniamy sposób patrzenia na nasz kongres. Przez lata eksperymentowaliśmy z formatami, zapraszaliśmy ekspertów z różnych środowisk i branż, szukaliśmy perspektyw, których wcześniej u nas nie było. Naturalną konsekwencją tego podejścia było powołanie po raz pierwszy w historii Kongresu Rady Programowej - grupy osób z różnych środowisk, branż i z bardzo różnymi doświadczeniami.
To pomaga patrzeć na wydarzenie szerzej i nie zakładać, że istnieje jedna recepta czy jeden ekspert, który zna odpowiedź na dane pytanie. „Łatwo już było” patrzeć na PR tylko z jednej strony. Dziś potrzebujemy ludzi, którzy potrafią zadawać dobre pytania, patrzeć na problemy z różnych perspektyw i nie boją się prowadzić trudnych rozmów. A takich na spotkaniach rady zdecydowanie nie brakowało.

Każda odsłona Kongresu PR i Komunikacji jest odpowiedzią na to, czym żyje branża. O czym będzie tegoroczny kongres i jakie tematy najmocniej wybrzmią podczas tej edycji?
W tym roku przyświeca nam hasło „Łatwo już było”, ale absolutnie nie zależy nam na szerzeniu defetyzmu i straszeniu branży, że przed nami wyłącznie trudne czasy. Chcemy uczciwie przyjrzeć się temu, jak bardzo zmieniła się dziś praca w komunikacji i jakiej zmiany wymaga to od nas samych.
Jednym z najważniejszych tematów będzie oczywiście coraz bardziej strategiczna rola PR-u w organizacji. Chcemy rozmawiać o tym, jak komunikacja może realnie współtworzyć biznes, być częścią podejmowania decyzji i znaleźć swoje miejsce przy stole zarządu, a nie być tylko funkcją, która dostaje zadanie do wykonania albo pojawia się wtedy, kiedy trzeba ugasić pożar - nierzadko gigantyczny.
Ale nie chcemy zatrzymać się tylko na tym. Porozmawiamy o AI i o tym, co w pracy PR-owca pozostanie unikalnie ludzkie, o tym, jak zmieniają się media i jak funkcjonować w coraz większym szumie informacyjnym, o dezinformacji, kryzysach i permanentnej zmianie. Chcemy też porozmawiać o samych PR-owcach - o emocjach, granicach i o tym, jak wytrzymać to ciągłe „wszystko naraz”. To jest dla mnie bardzo ważny element tegorocznej edycji.
Chcemy trochę zdjąć z branży obowiązek udawania, że zawsze mamy gotową odpowiedź. Porozmawiać również o tym, co jest trudne - o dylematach, odpowiedzialności, presji i sytuacjach, w których po prostu nie ma jednej dobrej recepty. I o tym, że czasami można nie podołać. To też jest część tej pracy i warto o tym rozmawiać, zwłaszcza w tak szerokim gronie.
I właśnie dlatego wybraliśmy hasło „Łatwo już było”. Nie dlatego, że chcemy powiedzieć „będzie źle”, tylko dlatego, że komunikacja stała się dużo bardziej złożona. Chcemy przyjrzeć się temu, jak sobie w tej rzeczywistości radzić, również wtedy, kiedy nie wszystko da się przewidzieć, zaplanować i kontrolować.

Konferencji, webinarów i branżowych wydarzeń jest dziś więcej niż kiedykolwiek. Co sprawia, że Kongres PR od ponad dwóch dekad znajduje swoje miejsce i wciąż przyciąga uczestników? Czy przez te lata zmienił się przepis na dobre wydarzenie?
Kluczowe jest to, że od lat gromadzimy wokół kongresu bardzo różnorodne środowisko. Spotykają się tu osoby z różnych branż, z różnym doświadczeniem i stażem, pracujące w firmach, instytucjach i agencjach. Jesteśmy otwarci na wszystkich i właśnie ta różnorodność sprawia, że kongres jest czymś więcej niż tylko serią wystąpień. To przestrzeń do rozmowy i wymiany doświadczeń ludzi, którzy mierzą się z podobnymi wyzwaniami, ale w zupełnie różnych kontekstach.
A czy zmienił się przepis na dobre wydarzenie? Paradoksalnie przepis od lat jest ten sam. Kończąc jedną edycję, wyciągamy wnioski z tego, co było dla uczestników wartościowe, inspirujące, a co niekoniecznie. Kiedy zaczynamy pracę nad kolejną, staramy się jednak trochę wyczyścić głowę. Pytamy, rozmawiamy, słuchamy i sprawdzamy, co jest dziś naprawdę potrzebne.
Nie chcemy robić kolejnego kongresu według schematu tylko dlatego, że poprzedni się sprawdził. Chcemy za każdym razem stworzyć coś, co odpowiada na potrzeby branży tu i teraz, a nie na to, co nam się tylko wydaje, że jest jej potrzebne.
I właśnie ta uważność jest tym, co przez lata się nie zmieniło. Forma może się zmieniać, tematy mogą się zmieniać, ale potrzeba dobrego spotkania i prawdziwej rozmowy zostaje. Dziś jest ona potrzebna szczególnie mocno.

Dla uczestników Kongres PR to dwa dni inspiracji, rozmów i wymiany doświadczeń. A jak wygląda to od kuchni? Co jest dziś największym wyzwaniem w produkcji tak dużego wydarzenia?
Największym wyzwaniem jest to, żeby wyniki tych wszystkich rozmów i nasze wnioski były ze sobą spójne. Po to też powołaliśmy Radę Programową - żeby mieć wiele perspektyw i pewność, że te dwa dni układają się w coś więcej niż zbiór ciekawych wystąpień.
Od strony produkcyjnej oczywiście skala robi swoje - kilkuset uczestników, kilkudziesięciu ekspertów, wiele elementów, które muszą zadziałać jednocześnie. Ale po ośmiu edycjach wiem już, że największym wyzwaniem nie jest samo „dowiezienie” wydarzenia. Chodzi o to, żeby wszystkie te elementy miały sens i żeby uczestnik po dwóch dniach miał poczucie, że naprawdę dostał coś wartościowego.

Poznaj program 22. Kongresu Public Relations i Komunikacji, 28 ‑ 29 października 2026 Warszawa >>

Za kulisami każdej konferencji dzieją się rzeczy, których uczestnicy nie zawsze są świadomi. Jakie sytuacje są dla producentki kongresu największym wyzwaniem i czego nauczyło cię osiem edycji tego wydarzenia?
Myślę, że do tej pory nie było jakiegoś jednego spektakularnego kryzysu czy wpadki, ale przez te wszystkie lata miałam okazję przećwiczyć naprawdę bardzo różne scenariusze. Jest natomiast jedno wyzwanie, które rzeczywiście powoduje szybsze bicie serca - kiedy na scenie i na sali zaczynają ścierać się różne poglądy, padają mocne słowa i dyskusja robi się naprawdę gorąca. I paradoksalnie to jest fantastyczna sytuacja, bo właśnie po to robimy Kongres. Nie po to, żeby wszyscy sobie przytakiwali i spijali z dzióbków, ale żeby zderzać się z nowymi poglądami i zobaczyć temat z zupełnie innej strony.
Oczywiście są momenty, w których emocje biorą górę i trzeba trochę nad nimi zapanować - i tu faktycznie zaczyna się moja rola. Ale jeśli po wystąpieniu zaczyna się dyskusja, ktoś się z czymś nie zgadza, ktoś inny dorzuca własny punkt widzenia, to znaczy, że wydarzyło się coś ważnego. Że poruszyliśmy temat, który rzeczywiście był potrzebny. I tego właśnie nauczyły mnie te lata: dobry kongres nie zawsze kończy się zgodą. Czasem lepiej, żeby zostawił uczestników z czymś do przemyślenia albo z potrzebą dalszej dyskusji. Nawet jeśli ta dyskusja momentami robi się trochę gorąca.

Przed nami 22. edycja Kongresu PR, a dla ciebie to już ósma w roli producentki. Co jest w tym projekcie takiego, że po tylu latach wciąż daje ci satysfakcję?
Ludzie. Zdecydowanie ludzie. Naprawdę bardzo lubię pracować z PR-owcami. To bardzo różnorodne, ciekawe środowisko, które cały czas mnie zaskakuje. Przez tych osiem edycji ani przez chwilę nie było nudy.

Artykuł powstał w ramach partnerstwa medialnego pomiędzy Puls Biznesu a MMP przy 22. Kongresie Public Relations i Komunikacji

Rozmawiał Piotr Machul - zastępca redaktora naczelnego magazynu, "Media Marketing Polska”

Newsletter konferencje.pb.pl
Informacje o konferencjach, warsztatach, webinarach oraz promocjach. 10% rabatu na każde wydarzenie. Dostęp do wiedzy klasy biznes.
ZAPISZ MNIE
×
Newsletter konferencje.pb.pl
autor: Mateusz Stempak
Ostatnia środa miesiąca
Informacje o konferencjach, warsztatach, webinarach oraz promocjach. 10% rabatu na każde wydarzenie. Dostęp do wiedzy klasy biznes.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: [email protected]. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: [email protected]. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Dlaczego warto wziąć udział w naszych konferencjach?

20

lat doświadczenia w organizacji wydarzeń dla biznesu

Doświadczenie

Konferencje, warsztaty i szkolenia dla biznesu organizujemy od 2004 roku. Najbardziej aktualne tematy dla przedstawicieli wielu branż oraz uznana marka na rynku sprawiają, że jesteśmy czołowym organizatorem wydarzeń skierowanych do specjalistów, menedżerów i przedstawicieli wyższej kadry zarządzającej, którzy stawiają na rozwój i nieustanne podnoszenie kwalifikacji.

1546

firm zaufało nam w 2023 roku

Profesjonalizm i nowoczesne kategorie szkoleń

Nasze konferencje, warsztaty oraz szkolenia biznesowe prowadzą najlepsi mówcy - trenerzy i praktycy będący uznanymi ekspertami w swoich dziedzinach i mający na swoim koncie znaczące osiągnięcia. Pomożemy Ci w wielu dziedzinach - zarządzaniu zespołem, budowaniu marki osobistej, udoskonalaniu obsługi klienta, poznaniu nowych trendów rynkowych, nadchodzących zmian legislacyjnych itp. Nie ma lepszej inwestycji niż inwestycja w siebie.

3396

uczestników wydarzeń w 2023 roku

Tysiące zadowolonych klientów

Efektywne prowadzenie firmy nie jest możliwe bez ciągłego rozwoju, zdobywania wiedzy i umiejętności korzystania z odpowiednich narzędzi. Wiedzą o tym tysiące przedsiębiorców, menedżerów i specjalistów, którzy co roku uczestniczą w naszych wydarzeniach, szukając nie tylko wiedzy i inspiracji, ale również doskonałej okazji do nawiązania cennych kontaktów. Udział w wydarzeniach PB to doskonałe forum wymiany doświadczeń i networkingu.