10-07-2007, 09:36
Poniedziałek rynki Eurolandu rozpoczęły
standardowo. Reakcją na piątkowe zwyżki indeksów w USA był umiarkowany wzrost
europejskich indeksów. Kurs EUR/USD, po nieznacznej korekcie, kontynuował
zwyżkę, ale bardzo szybko bykom zabrakło paliwa (brak istotnych danych makro) i
wzrost wyhamował. Niczego nie zmieniła publikacja danych o niemieckiej produkcji
przemysłowej (wzrosła o 1,9 proc. - nieco mniej niż prognozowano). Sesje
zakończyły się niewielkimi, nic nieznaczącymi zwyżkami.