07-06-2007, 22:04
Amerykańskie giełdy kontynuowały w czwartek
spadkową tendencję. I podobnie jak dzień wcześniej, skala korekty była znacząca.
Tym razem za deprecjację indeksów odpowiadały przede wszystkim dane makro i
wyniki detalistów. Doprowadziły one do wzrostu rentowności obligacji powyżej
poziomu 5 proc. odciągając z rynku akcji kapitał preferujący zyskowne, ale przy
tym "bezpieczne" inwestycje. Ostatecznie indeks Dow Jones IA stracił aż 1,48
proc., zaś Nasdaq Composite obniżył swoją wartość o 1,77 proc.