Suplementy. Połowa z nas je kocha, połowa nienawidzi

Suplementy diety są zdecydowanie jednym z ciekawszych produktów, które są masowo sprzedawane. Zarówno na rynku polskim, jak i na całym świecie budzą one wiele kontrowersji i przez dużą część społeczeństwa i ekspertów są kochane, a przez część silnie krytykowane. Z czego to wynika?

Aby odpowiedzieć na to pytanie, należy na tę specyficzną branżę spojrzeć szerzej i zrozumieć, jakie siły nią kierują. Suplementy diety to środki spożywcze o bardzo szerokim zastosowaniu. W tej grupie znajdują się najpowszechniejsze składniki (czy produkty) takie jak na przykład suplement magnezu, ale też produkty, które dopiero od niedawna zyskały bardzo na popularności, takie jak na przykład olejek CBD. Oba produkty mogą być zresztą kierowane do osób, które chcą zadbać o swój poziom stresu.

Poznaj program konferencji online “Suplementy diety w praktyce i prawie” >>

Pierwszym głównym wnioskiem, który nasuwa się od razu na myśl, jest to, że produkty w tej branży są mocno uzależnione od trendów, które z czasem się zmieniają. Z drugiej strony sam suplement w prawie traktowany jest, jako żywność, przez co podlega znacznie lżejszym restrykcjom, niż produkty lecznicze. Połączenie tych dwóch zjawisk powoduje, że na rynku suplementów występuje wiele patologii, które nagłośnione psują opinię całemu rynkowi.

Patologie zaczynają się od problemów produkcyjnych — dla przykładu zdarzyły się przypadki, gdzie producent suplementów diety deklarował inne ilości substancji, niż rzeczywiście w produkcie, niektórzy producenci korzystają z najgorzej wchłanialnych form substancji albo są tworzone produkty, które nie mają szansy dobrze działać, gdyż same składniki są źle dobrane.

Michał Gołkiewicz, Co-founder & CEO, Sundose
Michał Gołkiewicz, Co-founder & CEO, Sundose

Sam klient najczęściej jest laikiem i dokonuje swojego wyboru na podstawie emocji. Część specjalistów obserwujących te zjawiska często jest zaniepokojona obserwowanymi patologiami, staje się krytyczna wobec całego rynku.

O ile przykłady patologii można by mnożyć, jednak to, co jest pocieszające, to fakt, że producenci suplementów z roku na rok coraz bardziej się profesjonalizują i inwestują w coraz lepsze procesy produkcyjne i część naukową, która dba o tworzenie produktów, które wnoszą coraz większą wartość dla klienta.

Nie mniej nie zmienia to faktu, że główny problem pozostaje. Większość klientów nie zdobędzie wiedzy potrzebnej do tego, żeby codzienna suplementacja była zawsze adekwatna.

Głównym trendem, który jest skupiony na tym, żeby klient miał zawsze substancje, których potrzebuje, w odpowiedniej ilości i w wygodnej porcji, jest personalizacja. Na całym świecie coraz więcej firm rozwija swoje personalizowane suplementy, które są tworzone na podstawie różnych rodzajów danych.

Oczywiście najprostszą formą personalizacji jest dopasowanie składu na podstawie celu użytkownika, co zresztą stało się już dość powszechnym zjawiskiem (np. suplementy prenatalne, czy suplementy na stres), jednak jest to dopiero początek. Personalizować można na podstawie wywiadu z klientem, badań krwi, czy w oparciu obadania genetyczne.

Dodatkowo coraz więcej firm z samego suplementu robi usługę, która ma za zadania klienta wygodnie poprowadzić przez cały program suplementacji. Tak, więc te dwa połączone trendy, przy bardzo dużej konkurencyjności tego rynku, transformują rynek suplementów, który z czasem będzie wnosił coraz więcej wartości i zmieniają postrzeganie suplementów. Z korzyścią dla klientów.

Autor: Michał Gołkiewicz, Co-founder & CEO, Sundose

Newsletter konferencje.pb.pl
Informacje o konferencjach, warsztatach, webinarach oraz promocjach. 10% rabatu na każde wydarzenie. Dostęp do wiedzy klasy biznes.
ZAPISZ MNIE
×
Newsletter konferencje.pb.pl
autor: Mateusz Stempak
Ostatnia środa miesiąca
Informacje o konferencjach, warsztatach, webinarach oraz promocjach. 10% rabatu na każde wydarzenie. Dostęp do wiedzy klasy biznes.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Dlaczego warto wziąć udział w naszych konferencjach?

14

ORGANIZUJEMY SZKOLENIA I EVENTY JUŻ OD 14 LAT

Lata doświadczenia

Dział konferencji „Pulsu Biznesu” istnieje od 2004 r. Kilkanaście lat doświadczeń i silna marka „Pulsu Biznesu”, pod którą odbywają się wydarzenia, sprawiły, że jesteśmy dziś czołowym organizatorem konferencji biznesowych skierowanych do wyższej kadry zarządzającej.

800

OD 2004 ROKU ZORGANIZOWALIŚMY PONAD 800 KONFERENCJI I WARSZTATÓW

Profesjonalizm w każdym calu

W ciągu roku kalendarzowego organizujemy ponad 50 konferencji, kongresów, warsztatów i debat, podczas których do dyskusji zapraszamy najlepszych mówców, wybitnych ekspertów i praktyków z poszczególnych branż.

20000

MOŻEMY SIĘ POCHWALIĆ TYLOMA KLIENTAMI Z PONAD 1000 FIRM

Tysiące zadowolonych klientów

Naszą ambicją jest kreowanie przedsięwzięć związanych z istotnymi, bieżącymi wydarzeniami w gospodarce, przewidywanie trendów oraz umożliwianie wymiany doświadczeń i dzielenia się wiedzą. Od 2004 roku zaufało nam już blisko 20 tys. uczestników.