02-07-2008, 13:39
Wtorkowe odbicie na Wall Street, któremu
towarzyszyła zdecydowana obrona głównych amerykańskich indeksów przed silnym
spadkiem, wprawdzie nie wpłynęło na poprawę klimatu inwestycyjnego na
azjatyckich parkietach, ale powinno wesprzeć odbicie na giełdach w Londynie,
Paryżu i Frankfurcie, które wczoraj zanotowały mocne spadki (FTSE –2,6 proc.;
CAC -2,1 proc.; DAX -1,6 proc.). Tym samym pojawia się szansa na odbicie również
w Warszawie.