Nie śrubujemy celów finansowych, niepotrzebny nam taki stres

opublikowano: 19-12-2022, 00:15
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Spółka Irydium Europe to niezależny broker samochodów osobowych. Sprzedaje auta flotowe w Polsce i Europie Środkowej – w Słowacji, Czechach, Rumunii, na Węgrzech – przez własne firmy, oraz na rynkach zachodnich, w  Niemczech, Francji i Holandii.

1. miejsce województwo lubuskie – Irydium Europe

Otwarci na światUdziałowcy Irydium Europe mieszkają w różnych miastach. To nie przeszkadza im w prowadzeniu firmy, a nieco oddaje jej internacjonalny charakter: Grzegorz Iwiński, Łukasz Łoboda, Artur Migalski. Czwarty, Mateusz Baron, jeszcze nie wysiadł z samochodu…
Otwarci na światUdziałowcy Irydium Europe mieszkają w różnych miastach. To nie przeszkadza im w prowadzeniu firmy, a nieco oddaje jej internacjonalny charakter: Grzegorz Iwiński, Łukasz Łoboda, Artur Migalski. Czwarty, Mateusz Baron, jeszcze nie wysiadł z samochodu…

– Od początku założyliśmy sobie, że będziemy firmą międzynarodową. Jesteśmy obecni na kilku rynkach, zatrudniamy tam lokalnych menedżerów, którzy sprawnie się na nich poruszają. Ponadto jesteśmy członkiem międzynarodowych organizacji branżowych, skupiających firmy podobne do naszej – informuje Artur Migalski, prezes i udziałowiec spółki.

Firma współpracuje z autoryzowanymi dealerami marek w całej Europie. Zajmuje się szybką sprzedażą samochodów dla firm. Specjalizuje się w sprzedaży samochodów nowych.

– Jednak sytuacja związana z covidem, a teraz pogłębiona przez wojnę w Ukrainie, sprawia, że ze względu na braki w dostawach nowych samochodów, klienci zaczęli interesować się również młodszymi samochodami używanymi – wyjaśnia. – Działamy w sektorze B2B, a tu nie widać spowolnienia w podejmowaniu decyzji zakupowych.

Irydium skupia się na takich markach jak Volkswagen, Skoda, Toyota, Subaru, Hyundai, Kia…

– Nie idziemy w kierunku marek premium, gdzie klient ma dużo większe oczekiwania. Chodzi nam o szybką sprzedaż, więc średnia półka cenowa jest dla nas podstawą – podkreśla Artur Migalski.

Dwa starty

Firmę założyli w 2012 r. ekonomistka i lingwista. Potrzebny był jeszcze doświadczony menedżer z branży i wkrótce został wspólnikiem. Zapowiadały się zyski i satysfakcja. Niestety, negatywna decyzja Urzędu celno-skarbowego w 2017 r. przekreśliła możliwość dalszego działania firmy.

– Na szczęście decyzja została cofnięta po kilku latach, i to bez udziału sądów administracyjnych. Ale nasz biznes się zawalił i musieliśmy zaczynać od nowa. Startowaliśmy więc dwa razy od zera, drugi raz z bardzo dużym obciążeniem psychicznym, do tego w naszej branży bardzo ważną sprawą są zdolności finansowe – samochody są drogie i bardzo wiele zależy od źródeł finansowania… Wszystko trzeba było odbudować, odzyskać zaufanie banków, kontrahentów. Dziś nie ma to już znaczenia, ale ważne są wnioski: nawet kiedy znajdziemy się w bardzo ciężkiej sytuacji, to wszystko można odbudować. I jeśli nawet nie uda się za pierwszym razem, to nie znaczy, że nie uda się wcale. Trzeba tylko być konsekwentnym i nie dać się pokonać przeciwnościom – wspomina prezes Irydium. Wielokrotnie podkreśla znaczenie konsekwencji w działaniu, w komunikacji, jak np. postępowanie zgodnie z wewnętrznymi procedurami, co uznaje za bardzo ważne w relacjach i co pozwala być przewidywalnym partnerem dla firm. To według niego przewaga konkurencyjna spółki.

Krok po kroku

Spółka postawiła na digitalizację procesów i obsługi klienta.

– To element, na który stawiamy od chwili założenia firmy, co zresztą pozwoliło nam przejść „suchą stopą” przez najgorszy okres pandemii, gdyż systemy zdalnej pracy mieliśmy w pełni przygotowane i mogliśmy swobodnie pracować – podkreśla prezes Migalski.

Przy tym ważny jest jednak kontakt bezpośredni z klientami, utrwalanie relacji, a nie przerzucanie całego procesu zakupu tylko w świat cyfrowy.

Irydium to nieduża firma, z czterema udziałowcami. Działa konsekwentnie krok po kroku, bez parcia na sukces finansowy. Wchodzi na kolejne rynki, ale rozwija się organicznie, bez wielkich przejęć, inwestycji w inne podmioty itp.

– Dla nas wejście na nowy rynek to jest rozwój według założonego planu bycia firmą międzynarodową. Chcemy być konsekwentni, powtarzać swój model biznesowy w kolejnych krajach. W taki sposób właśnie chcemy rozszerzać naszą działalność. Nie zamierzamy się rozdrabniać szukając szczęścia w innych branżach czy modelach biznesowych… To co robimy działa. A ograniczeniem są jedynie możliwości finansowe klientów.

Gazele Biznesu to najstarszy, najbardziej wiarygodny i najpopularniejszy ranking małych i średnich firm w Polsce. „Puls Biznesu” organizuje go nieprzerwanie od 2000 r., realizując misję wspierania przedsiębiorczości. Ranking bazuje na najbardziej obiektywnych kryteriach – wynikach finansowych, a udział w nim jest bezpłatny. Więcej informacji - kliknij

Przeczytaj historie pozostałych Gazel, które wygrały w województwach:

Dolnośląskie Gea Invest: Konkurencja nigdy nie śpi.

Kujawsko-pomorskie Onlybio.life: Technologie bio i IT w służbie urody.

Łódzkie Naprzód Hospital: W trosce o higienę i wyżywienie w ZOZ-ach.

Lubelskie Polcarbotran: Dobre relacje z klientami dają siłę.

Małopolskie CP Trade Energia i Gaz: Specjaliści od obsługi rynku energii.

Mazowieckie Lantre: Warto postawić na wiedzę i doświadczenie.

Opolskie Sieć Budowlana Export: Buduj i remontuj z głową.

Podlaskie Syntis: IT to bezpieczny rynek, popyt nie spadnie przez lata.

Podkarpackie Enervigo: Transformacja energetyczna na 100 sposobów.

Pomorskie VGL Solid Group – Ligentia Group: Droga do osiągnięcia globalnej skali na rynku logistycznym.

Świętokrzyskie EkoEnergia Polska: Dopasować OZE do potrzeb.

Śląskie JM Stale: Wykorzystana zmiana warunków.

Warmińsko-mazurskie Goose Logistics Solutions: Sprawdzony partner w transporcie.

Wielkopolskie Integrale IT: Nie boimy się wyzwań.

Zachodniopomorskie Ray Trans: Jest trudniej, ale dla mądrych zawsze są dobre czasy

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane