05-09-2007, 12:08
Początek środowych notowań złotego nie wnosi wiele
zmian – za jedno euro podobnie jak wczoraj płacimy około 3,82 zł, za dolara 2,81
zł, a szwajcarski frank jest wart 2,3150 zł. Widać wyraźnie, że inwestorzy
czekają na wyraźniejszy impuls, głównie z zagranicy. Tymczasem ten nie
nadchodzi. Mimo wczorajszego wzrostu indeksów na Wall Street notowania dolara
nie zmieniły się znacząco. Dzisiaj rano za euro płacono średnio 1,3595 USD, a za
funta 2,0085 USD. Wydaje się, że z tego marazmu będą mogły wyrwać inwestorów
dopiero czwartkowe komunikaty banków centralnych (Banku Anglii i Europejskiego
Banku Centralnego) i piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy.