Słodko-gorzki temat performance managementu

Uwielbiamy powtarzać maksymę, że „ludzie to największy zasób każdej organizacji”. A jednak hasło to wciąż pozostaje pustą retoryką, jeśli tak wiele organizacji w żaden sposób nie weryfikuje rzeczywistego wkładu poszczególnych osób w sukces lub porażkę firmy.

Uwielbiamy powtarzać maksymę, że „ludzie to największy zasób każdej organizacji”.  A jednak hasło to wciąż pozostaje pustą retoryką, jeśli tak wiele organizacji w żaden sposób nie weryfikuje rzeczywistego wkładu poszczególnych osób w sukces lub porażkę firmy.

Wprawdzie w organizacjach wręcz roi się od miar i wskaźników, lecz strategia organizacji nader często pięknie wygląda jedynie na papierze. W końcu ludzie robią to, co zarząd sprawdza, a niekoniecznie to, czego zarząd oczekuje.

Zarządzanie efektywnością nie jest proste. Są tacy, którzy się boją tego zagadnienia, więc ochoczo powierzają ten projekt specjalistom od liczb i arkuszy kalkulacyjnych nie wiedząc, że popełniają błąd. W rezultacie wskaźników i miar przybywa, lecz ich wartość pozostawia wiele do życzenia, prowokując nietrafione decyzje biznesowe. A przecież o konieczności rezygnacji z procesów, które nie przynoszą efektów, mówił sam Peter F. Drucker.

Firmy zatrudniają pracowników, powierzają im obowiązki w oczekiwaniu, że ci solidnie je wypełnią i zrealizują cele przedsiębiorstwa. Niestety menedżerowie organizacji odnoszących sukcesy wiedzą, że to za mało. Zdają sobie sprawę z tego, że aby mieć względną pewność, że cele firmy zostaną osiągnięte, muszą dysponować narzędziami, które pozwolą im kształtować zachowania pracowników i wpływać na nie. A proces zarządzania efektywnością jest wręcz najeżony trudnościami. Od czego więc zacząć? Głęboko wierzę, że poniższe intro dostarczy materiału do rozmyślań i skłoni do zgłębienia tematu.

Fundamentem zarządzania efektywnością jest zmotywowanie pracowników do realizacji celów organizacji – nie kontrolowanie ich postępowania w ściśle określony sposób, lecz wpływanie na podejmowanie przez nich decyzje adekwatne do celów organizacji. Często jednak w organizacjach można spotkać pomiar kluczowych dla firmy wskaźników, odbywający się raz w miesiącu. Jest już wtedy za późno, aby spowodować u pracownika właściwe decyzje. Mleko się rozlało.

British Airways skoncentrował się tylko na jednym krytycznym czynniku sukcesu: terminowych przylotach i odlotach samolotów. Za każdym razem, jeśli samolot miał większe niż 2-godzinne opóźnienie, menedżer odpowiedzialny za projekt pytał, co się stało. Po kilku dniach stało się jasne, że to ważny temat. Gdy tylko samolot miał opóźnienie, załoga poszczególnych lotnisk mobilizowała swoje siły i podejmowała decyzje wpływające na zniwelowanie opóźnienia. W blokach startowych na przylot spóźnionego samolotu oczekiwała zwiększona załoga sprzątająca, a zespół tankujący obsługiwał spóźnione samoloty priorytetowo. Niedługo potem samoloty BA zyskały reputację niezwykle punktualnych wyprzedzając konkurencję.

Newsletter konferencje.pb.pl
Informacje o konferencjach, warsztatach, webinarach oraz promocjach. 10% rabatu na każde wydarzenie. Dostęp do wiedzy klasy biznes.
ZAPISZ MNIE
×
Newsletter konferencje.pb.pl
autor: Mateusz Stempak
Ostatnia środa miesiąca
Informacje o konferencjach, warsztatach, webinarach oraz promocjach. 10% rabatu na każde wydarzenie. Dostęp do wiedzy klasy biznes.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Pytanie brzmi, co mierzy Twoja firma?

Systemy zarządzania efektywnością muszą również koordynować działania różnych obszarów organizacji. Pozostając w tematyce lotniczej, Kaplan i Norton porównują to do sytuacji pilota samolotu, który posługuje się wyłącznie jednym wskaźnikiem – prędkościomierzem. Nie wie on na jakiej wysokości się znajduje, czy leci w dobrym kierunku, ani nawet jaki jest stan paliwa. Jedyne, co może precyzyjnie określić, to prędkość. Nie potrzeba wielkiej wyobraźni, aby dojść do wniosku, że samolot taki zmierza ku nieuchronnej katastrofie. Aby dolecieć bezpiecznie na czas, pilot musi wykorzystywać dane ze wszystkich urządzeń pomiarowych dostępnych w kokpicie.

Podobnie jest z organizacjami. Problem polega na tym, że w wielu z nich finanse są jedynym obszarem weryfikacji stanu, w jakim znajduje się firma. A to niebezpieczne myślenie. Koniecznością więc jest posiadanie nie tylko ilościowych, ale również jakościowych mierników.

To zaledwie dwa punkty z wielu innych, składających się na obszar performance management, który będzie tematem mojego wystąpienia na tegorocznym HR Summit. Już teraz pragnę podziękować wszystkim Czytelnikom, którzy po przeczytaniu tego artykułu zdecydują się zgłębić temat. Głęboko wierzę, że wspólnie możemy globalnie zmienić sposób prowadzenia organizacji z wszystkich sektorów, a także sposób, w jaki mierzą one efektywność, zarządzają nią i doskonalą ją z korzyścią dla ogółu.

Autor: Joanna Rzadkowolska-Szechińska, wieloletni HR Manager, prelegent V Kongresu HR Summit

Dlaczego warto wziąć udział w naszych konferencjach?

14

ORGANIZUJEMY SZKOLENIA I EVENTY JUŻ OD 14 LAT

Lata doświadczenia

Dział konferencji „Pulsu Biznesu” istnieje od 2004 r. Kilkanaście lat doświadczeń i silna marka „Pulsu Biznesu”, pod którą odbywają się wydarzenia, sprawiły, że jesteśmy dziś czołowym organizatorem konferencji biznesowych skierowanych do wyższej kadry zarządzającej.

800

OD 2004 ROKU ZORGANIZOWALIŚMY PONAD 800 KONFERENCJI I WARSZTATÓW

Profesjonalizm w każdym calu

W ciągu roku kalendarzowego organizujemy ponad 50 konferencji, kongresów, warsztatów i debat, podczas których do dyskusji zapraszamy najlepszych mówców, wybitnych ekspertów i praktyków z poszczególnych branż.

20000

MOŻEMY SIĘ POCHWALIĆ TYLOMA KLIENTAMI Z PONAD 1000 FIRM

Tysiące zadowolonych klientów

Naszą ambicją jest kreowanie przedsięwzięć związanych z istotnymi, bieżącymi wydarzeniami w gospodarce, przewidywanie trendów oraz umożliwianie wymiany doświadczeń i dzielenia się wiedzą. Od 2004 roku zaufało nam już blisko 20 tys. uczestników.